Rzecznik agencji NASA, Mike Curie, oświadczył, że front burzowy nadciągający z północnego zachodu "może być problemem w razie konieczności awaryjnego lądowania wahadłowca podczas lotu na orbitę".
Jednak meteorolodzy NASA mają nadzieję, że wiatr zepchnie front na większą odległość i start się odbędzie zgodnie z planem. (PAP)
jm/