Turcja nie zgodzi się, by premier Danii Anders Fogh Rasmussen został wybrany na sekretarza generalnego NATO na sobotnim szczycie Sojuszu we Francji i w Niemczech - poinformował w Ankarze wysoki rangą przedstawiciel tureckiego rządu.

"Dlaczego Turcja dziś miałaby się zgodzić na kandydata?" - zapytał retorycznie ten przedstawiciel. Media informowały, że wcześniej premierzy Włoch i Turcji - Silvio Berlusconi i Recep Tayyip Erdogan długo rozmawiali przez telefon o wyborze nowego szefa NATO.

Turcja argumentuje, że Rasmussen nie ma prawa kierować misjami NATO w świecie muzułmańskim z powodu swojej reakcji na opublikowanie trzy lata temu karykatur Mahometa w duńskiej prasie. W październiku 2005 roku Rasmussen odmówił spotkania z ambasadorami krajów muzułmańskich, którzy chcieli poruszyć sprawę "kampanii przeciwko islamowi i muzułmanom".

Wcześniej przedstawiciel Niemiec na jubileuszowym szczycie NATO powiedział, że tylko Ankara stoi na drodze do porozumienia w sprawie następcy Jaapa de Hoop Scheffera. "27 krajów członkowskich popiera Rasmussena. Rozmawiamy z Turkami" - poinformował ten dyplomata.