Według GUS w IV kw. 2025 r. realny PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) zwiększył się o 4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego (wobec 3,8 proc. w III kw.). Realny PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2020 r.) zwiększył się o 1 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem wobec 0,9 proc. w III kw. i był wyższy niż przed rokiem o 3,6 proc.

„GUS potwierdził dziś to, co zasadniczo już wiedzieliśmy od dwóch tygodni – że PKB wzrósł o 4 proc. r/r. W ujęciu kwartalnym PKB wzrósł o 1 proc. kw/kw, co potwierdza dobre momentum, z jakim polska gospodarka wkracza w nowy rok. Podtrzymujemy naszą prognozę, że w 2026 r. PKB Polski wzrośnie o 4 proc., z ryzykami w górę” – oceniają ekonomiści banku Pekao.

Część ekonomistów oszacowała efekt przeniesienia dobrej końcówki roku w br. na 1,3-1,4 pkt proc.

„Wzrost PKB w kolejnym roku może być dodatni tylko z uwagi na mocną końcówkę poprzedniego roku. Nazywamy to „efektem przeniesienia” (ang. carryover). Ile ten efekt jest wart? W przypadku Polski całkiem sporo, bo 1,4 pkt. proc. Jeżeli zatem PKB będzie w stagnacji w każdym kwartale 2026 r., średniorocznie i tak uda się urosnąć o 1,4 proc. Dla całej strefy euro analogiczny efekt to 0,3 proc.” – czytamy dalej.

Wzrost gospodarczy w IV kw. 2025 r. napędzała konsumpcja prywatna

Od strony struktury aktywności gospodarczej w IV kw. głównym źródłem wzrostu po stronie wydatkowej była konsumpcja prywatna, która zwiększyła się o ponad 4 proc. w ujęciu rocznym wobec wzrostu 3,5 proc. w III kw. ub.r., co jest wynikiem wzrostu realnych dochodów dzięki niższej od oczekiwanej ścieżce inflacji w ub.r.

Ekonomiści ING BSK szacują, że rozczarowaniem w IV kw. ub.r. była kategoria nakładów brutto na środki trwałe, którą oszacowali na ok. 4 proc. w ujęciu rocznym, po wzroście o 7,1 proc. w ujęciu rocznym w III kw. Natomiast w br. wpływ środków KPO podciągnie w górę aktywność inwestycyjną. Jednak inwestycje tegoroczne nadal będą naznaczone pewnym niedosytem z uwagi na niższą aktywność firm prywatnych.

„W 2026 roku oczekujemy solidnego wzrostu inwestycji, głównie publicznych m.in. finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), którego realizacja powinna się zakończyć w tym roku. Plany inwestycyjne firm prywatnych wyglądają jednak wciąż słabo. W 2026 roku możemy także liczyć na wyższe niż w ubiegłym roku tempo wzrostu eksportu i produkcji przemysłowej, dzięki stopniowemu ożywieniu na głównych rynkach eksportowych” – komentują ekonomiści ING BSK.

Jak zauważają ekonomiści PKO BP, gospodarka rośnie nieprzerwanie już 8. kwartał z rzędu i liczą, że w br. włączy się również popyt zagraniczny. Zwracają uwagę na stopniowe wygasanie negatywnych skutków dwóch ostatnich wstrząsów – pandemicznego i energetycznego – oraz powrót na bardziej stabilną, długoterminową ścieżkę wzrostu. Wzrost PKB Polski pozostaje jednym z najwyższych w UE – w IV kw. ub.r. średnia dla UE wyniosła 1,4 proc. w ujęciu rocznym, dla strefy euro – 1,3 proc., a w Niemczech 0,4 proc. – wyraźnie mniej niż 3,6 proc. (w ujęciu wyrównanym sezonowo) odnotowane w Polsce.

„Prognozujemy, że w 2026 tempo wzrostu PKB przyspieszy do 3,7%, przy czym możliwe jest osiągnięcie jeszcze lepszego wyniku. Wzrost ten będzie wspierany przez utrzymującą się dobrą sytuację dochodową gospodarstw domowych, poprawiające się dochody przedsiębiorstw, napływ środków z KPO oraz oczekiwane ożywienie popytu zewnętrznego” – oceniają ekonomiści PKO BP.

Wzrost gospodarczy. Korzystna sytuacja eksporterów w 2026 r.

W ocenie najnowszych prognoz Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych handel zagraniczny w 2026 r. będzie realizowany w warunkach względnie stabilnego kursu złotego względem euro i dolara amerykańskiego. Średniookresowo spodziewać się można stopniowej, powolnej aprecjacji tych walut, co będzie korzystnie wpływało na poprawę sytuacji polskich eksporterów.

„Saldo obrotów z zagranicą miało zatem w 2025 roku ujemny wpływ na krajowy wzrost gospodarczy. Sytuacja taka jest typowa w warunkach szybszego tempa wzrostu gospodarczego niż u najważniejszych partnerów handlowych. Utrzyma się ona również w całym następnym roku. W konwencji rachunków narodowych eksport w 2026 roku wzrośnie o 3,4 proc., a import o 3,7 proc.” – podał IPAG.

GUS dokona rewizji wstępnego szacunku PKB w IV kw. ub.r. i opublikuje go 2 marca br.