Rzymianie i turyści z całego świata zapełnili całą pobliską via dei Fori Imperiali aż do placu Weneckiego.
O północy piosenkarka wzniosła ze sceny toast razem z burmistrzem Wiecznego Miasta Giannim Alemanno.
Koncert pod Koloseum był największą sylwestrową zabawą pod gołym niebem we włoskiej stolicy.
Długo nie było wiadomo, czy w ogóle do niego dojdzie, ponieważ niektórzy konserwatorzy zabytków i historycy sztuki wyrażali opinię, że bardzo głośny koncert rockowy jest groźny dla antycznego amfiteatru.
Ostatecznie organizatorzy uspokoili przeciwników takiego pomysłu zapewniając, że scena została usytuowana w bezpiecznej odległości od Koloseum i nie grożą mu żadne wstrząsy.
Tradycyjnie tysiące ludzi zgromadziły się również na Piazza del Popolo i położonym ponad nim tarasie widokowym Pincio.
Niebo nad całym Rzymem rozświetlił na kilkadziesiąt minut pokaz fajerwerków. (PAP)