Dofinansowanie składek tylko dla najuboższych artystów. Minister Finansów chce zaostrzyć kryteria zarobkowe

Gali Muzyki Rozrywkowej Fryderyków 2025 będzie pełna gwiazd
Gali Muzyki Rozrywkowej Fryderyków 2025 będzie pełna gwiazd Materiały prasowe
25 czerwca 2025

Ministerstwo Finansów chce ograniczyć liczbę ludzi sztuki, którzy mogliby od 1 sierpnia 2026 r. korzystać z dopłat do ubezpieczeń. Proponuje obniżenie dozwolonego limitu zarobkowego ze 125 do 100 proc. minimalnej płacy średnio na miesiąc

Uwagi zgłoszone w ramach uzgodnień do projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny ciągną się jak rzeka. Projekt, którego autorem jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN), przewiduje budżetowe dopłaty do składek społecznych i zdrowotnych dla ok. 21 300 aktorów, malarzy, plastyków, piosenkarzy czy rzeźbiarzy, ustalane maksymalnie od minimalnego wynagrodzenia. Mają one ruszyć 1 sierpnia 2026 r. i kosztować państwo rocznie niemal 240 mln zł, a łącznie z aparatem ich obsługi ponad 300 mln zł.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego: zawęzić ramy zarobków

Głównym warunkiem nabycia dopłaty będzie osiągnięcie w ciągu trzech lat kalendarzowych poprzedzających rok aplikowania dochodów związanych z uprawianiem tej profesji. W dodatku w żadnym z tych lat dochód nie może przekroczyć 125 proc. 12-krotności minimalnej pensji z 1 stycznia roku wnioskowania, tj. dla roku startowego – 72 090 zł (przy założeniu, że minimalne wynagrodzenie w 2026 r. będzie na poziomie planowanych przez rząd 4806 zł). „Taka konstrukcja równoważy potrzebę wsparcia finansowego z koniecznością racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi, wspierając osoby aktywne zawodowo, ale znajdujące się w trudniejszej sytuacji ekonomicznej” – czytamy w uzasadnieniu do projektu. Jednak Ministerstwo Finansów (MF) jest innego zdania. „Podtrzymuję uwagę o obniżeniu kwoty wejściowej dla artysty zawodowego, umożliwiającej uzyskanie dopłaty do składek, z poziomu (średniomiesięcznie) 125 do 100 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę” – pisze Jurand Drop, podsekretarz stanu we wskazanym resorcie. Proponowane 100 proc. minimalnego wynagrodzenia uważa on za odpowiedni pułap, ponieważ ustawa została skierowana do osób o najniższych poborach. „Wprowadzanie kolejnej wielkości do systemu ubezpieczeń społecznych tylko go skomplikuje” – przestrzega wiceminister. Gdyby pomysł został zrealizowany, mediana dochodowa spadłaby z ok. 6 tys. zł do 4806 zł miesięcznie oraz z 72 tys. zł do 57 tys. zł rocznie, a grono uprawnionych do preferencji ubezpieczeniowych – nawet o jedną czwartą. A te czynniki z kolei wpłynęłyby na oczekiwane przez MF zmniejszenie środków pomocowych mających pochodzić z budżetu państwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.