ODPOWIEDŹ: Jeżeli udział w turnieju organizowanym przez pracodawcę był dobrowolny, to wypadek, do którego doszło w jego trakcie, nie byłby objęty ochroną ubezpieczeniową ZUS, a tym samym nie wymagałby powoływania zespołu powypadkowego.
Wypadek przy pracy
Zgodnie z art. 3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: u.u.w.), za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:
- podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
- podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
- w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Związek z pracą
Jak wynika z powyższej definicji, aby dane zdarzenie mogło zostać uznane za wypadek przy pracy lub wypadek zrównany z wypadkiem przy pracy, musi istnieć związek z pracą lub zleconymi/powierzonymi przez pracodawcę zadaniami.
Ważne
W sytuacji takiej jak opisana, w której pracownik bierze udział w zawodach sportowych w czasie wolnym od pracy, bez względu na to, czy pracownik zachowuje prawo do przewidzianego w umowie o pracę wynagrodzenia, czy też nie, nie może być utożsamiana z wydaniem polecenia wzięcia udziału w zawodach sportowych. Zgoda zakładu pracy na udział w imprezie, nawet z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, nie rodzi po stronie pracownika uprawnień do świadczeń wymienionych w przepisach u.u.w., bowiem udział w meczu, który odbywa się poza zakresem obowiązków wynikających z umowy o pracę, nie jest wypadkiem przy pracy (por. wyrok SN z 5 marca 2014 r., sygn. akt II UK 354/13). ©℗
Podstawa prawna
art. 3 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 257; ost.zm. Dz.U. z 2026 r. poz. 25)