Patrycja Otto
Patrycja.otto@infor.pl
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji rozporządzenia z 7 stycznia 20206 r. w sprawie wysokości minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej. Resort nauki proponuje korektę tej kluczowej dla szkolnictwa wyższego kwoty, co uruchomi lawinę podwyżek dla pozostałych grup pracowników naukowych, a także doktorantów. Głównym powodem legislacyjnej interwencji jest zaplanowany wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę w całej gospodarce.
Wynagrodzenia w górę
Zgodnie z przepisami, od 1 stycznia 2026 r. płaca minimalna w Polsce wynosi 4 806 zł, co stanowi wzrost o 3 proc. względem roku poprzedniego. Mechanizm wynagradzania na uczelniach publicznych jest skonstruowany w taki sposób, że pensja profesora stanowi punkt odniesienia dla zarobków innych grup. Ustawa prawo o szkolnictwie wyższym i nauce precyzuje, że wynagrodzenie asystenta nie może być niższe niż 50 proc. wynagrodzenia profesora. Przy obecnie obowiązującej stawce profesorskiej, wynoszącej 9 370 zł, pensja asystenta kształtowałaby się na poziomie 4 685 zł. Kwota ta od stycznia 2026 roku stała się niższa niż ustawowe minimum krajowe, co stworzyło lukę prawną.
Aby dostosować zarobki najniżej uposażonych naukowców do wymogów prawa pracy, ministerstwo zdecydowało się podnieść stawkę bazową. Projekt zakłada podwyższenie minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora z obecnych 9 370 zł do kwoty 9 650 zł. Oznacza to wzrost o 280 zł, czyli około 3 proc. Dzięki tej zmianie minimalne wynagrodzenie asystenta wzrośnie automatycznie do poziomu 4 825 zł. Będzie to kwota o 19 zł wyższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę, co pozwoli uczelniom spełnić ustawowe wymogi.
Nie tylko profesorowie
Wzrost pensji profesorskiej ma charakter systemowy i przekłada się bezpośrednio na wynagrodzenia innych nauczycieli akademickich, których zarobki są określane jako procent pensji profesora. Zgodnie z ustawą profesor uczelni musi zarabiać nie mniej niż 83 proc. tej stawki, a adiunkt nie mniej niż 73 proc. Zmiana ta wpłynie również na wynagrodzenia pracowników naukowych instytutów Polskiej Akademii Nauk, dodatki funkcyjne, w tym te przewidziane dla rektorów, a także na wysokość stypendiów socjalnych i rektorskich wypłacanych studentom. Należy przy tym pamiętać, że rozporządzenie określa jedynie dolne limity płacowe. Uczelnie publiczne zachowują autonomię w kształtowaniu faktycznych wynagrodzeń powyżej tych progów, w zależności od posiadanych zasobów finansowych.
Istotnymi beneficjentami projektowanych zmian będą uczestnicy szkół doktorskich, których stypendia są sztywno powiązane z wynagrodzeniem profesora. Po wejściu w życie nowych przepisów minimalna wysokość stypendium doktoranckiego przed oceną śródokresową wzrośnie z dotychczasowych 3 466 zł do 3 570 zł. Z kolei doktoranci po ocenie śródokresowej będą otrzymywać co najmniej 5 500 zł, co oznacza wzrost z poziomu 5 340,90 zł. Projekt przewiduje także wyższe wsparcie dla doktorantów z niepełnosprawnościami. Dodatek do stypendium dla tej grupy wzrośnie do kwoty 1 071 zł.
Zwiększenie kwoty bazowej wpłynie również na koszty postępowań awansowych, podnosząc stawki dla recenzentów i promotorów. Wynagrodzenie promotora w przewodzie doktorskim wzrośnie do 8000 zł, promotora pomocniczego do 4 825 zł, a recenzenta do kwoty 2 605 zł. Wyższe stawki otrzymają także członkowie komisji habilitacyjnych oraz recenzenci w postępowaniach o nadanie tytułu profesora, gdzie wynagrodzenie wzrośnie do 3 860 zł. Zmiany obejmą również członków komisji dokonujących oceny śródokresowej doktorantów.
Ministerstwo Nauki proponuje, aby rozporządzenie weszło w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, jednak z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2026 r.