Wygląda na to, że z kolejnego światowego kryzysu polska gospodarka znów wychodzi obronną ręką. Wzrost produkcji przemysłowej bije rekordy, a co więcej, towarzyszy temu napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Od początku tego roku w ich światowym rankingu Polska sukcesywnie pojawiała się na trzeciej pozycji, dając się wyprzedzić jedynie Stanom Zjednoczonym oraz Hiszpanii, a idąc łeb w łeb z Wielką Brytanią. Zważywszy, iż 30 lat temu była w ogonie, skok można uznać za imponujący. Zwłaszcza że gdy się do niego zabierano, niewiele wróżyło dzisiejszy sukces.

Pod koniec ZSRR