Uregulowana w art. 9211 kodeksu cywilnego instytucja przekazu jest bardzo rozpowszechniona zwłaszcza przy dużych inwestycjach budowlanych. Przyspiesza bowiem przepływy finansowe i zapewnia większą pewność obrotu. Formalnie chodzi o możliwość przekazania komuś (formalnie: odbiorcy przekazu) świadczenia innej osoby (przekazanego). W praktyce możliwość ta jest wykorzystywana głównie do skrócenia łańcucha płatności. Generalny wykonawca sam nie płaci podwykonawcom, tylko robi to bezpośrednio inwestor.
Jakiś czas temu pojawiły się jednak wątpliwości, czy tę instytucję można wykorzystywać w zamówieniach publicznych. Przy jednej z dużych, współfinansowanych ze środków unijnych inwestycji infrastrukturalnej wprost to zakwestionowano. Przeszkodą miały być przepisy ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1129 ze zm.) przewidujące bezpośrednie płatności dla podwykonawców (art. 465 ustawy p.z.p.). Zgodnie z przedstawioną wówczas interpretacją te regulacje szczególne wyłączały przepisy kodeksu cywilnego uprawniające do stosowania instytucji przekazu.