Progi unijne to kwoty, po przekroczeniu których zaczyna obowiązywać ostrzejszy reżim udzielania zamówień. Zarówno one, jak i oficjalny kurs, po jakim przelicza się euro na złote przy ich obliczaniu, jest zmieniany co dwa lata. Z początkiem 2022 r. zaczną obowiązywać nowe przeliczniki. I choć same progi wyrażane w euro zmienią się niewiele, to jednak na polskim rynku różnice będą już całkiem spore.
- Należy bowiem pamiętać, że ich równowartość w polskiej walucie nie jest przeliczana ad hoc dla każdego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, lecz została „na sztywno” wskazana przez Komisję Europejską. O ile więc wzrost progów wyrażonych w euro wyniósł jedynie 1-3 tys. euro w przypadku dostaw i usług oraz 32 tys. euro w przypadku robót budowlanych, o tyle zgodnie z decyzją KE progi wyrażone w złotych wzrosną o kilkadziesiąt tysięcy, a w przypadku robót budowlanych aż o 1,12 mln zł - wyjaśnia dr Jarosław Kola, prawnik w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.