- Ryzyka, które warto przeanalizować
- Ubezpieczenie jako podstawa ochrony finansowej…
- …skuteczniejsze niż proces
- Odpowiedzialność przedsiębiorcy oraz pracownika
- Obowiązki zatrudnionego
Mińsk Mazowiecki, Kałuszyn, Siemianowice Śląskie, Katowice, Skawina, Staniszewo, Poznań, Augustów, Gdańsk, Bydgoszcz… Lista miejsc, w których w ostatnich miesiącach doszło do poważnych pożarów zakładów produkcyjnych i hal magazynowych, stale się wydłuża.
Dla wielu przedsiębiorców – w tym producentów, dostawców, właścicieli hal magazynowych czy wykonawców robót budowlanych – pożary w ich firmach to początek problemów prawnych i biznesowych oprócz oczywiście nagłośnionej wiadomości w mediach.
Ryzyka, które warto przeanalizować
W obliczu rosnącej liczby pożarów przedsiębiorcy powinni zadać sobie pytanie, jak zabezpieczyć się przed ryzykami prawnymi, które niosą za sobą takie zdarzenia – zwłaszcza że ustawodawca, reagując na skalę problemu, zdecydował się na istotne zaostrzenie odpowiedzialności za sprowadzenie zagrożenia pożarowego.
Przyczyny pożarów są różnorodne – od zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, przez niekorzystne warunki środowiskowe (np. suszę), do nieszczęśliwych wypadków, a nawet celowego działania człowieka, w tym podpaleń, które w pewnych wypadkach mogą stanowić także przejaw wojny hybrydowej.
Ubezpieczenie jako podstawa ochrony finansowej…
Praktyka pokazuje, że w przypadku pożaru właściwie skonstruowana polisa może wyznaczyć granicę między stabilnością finansową a poważnymi trudnościami, w skrajnych przypadkach nawet upadłością spółki. Najważniejsze są w tym kontekście: ubezpieczenie mienia (sprzętu, materiałów, obiektów tymczasowych) oraz odpowiedzialności cywilnej.
Ubezpieczenie powinno odpowiadać indywidualnym potrzebom przedsiębiorcy, tj. uwzględniać specyfikę prowadzonej przez niego działalności i zabezpieczać przed zagrożeniami typowymi dla danej branży.
Kluczowe jest sprawdzenie, co dokładnie obejmuje polisa: w tym czy chroni przed skutkami klęski żywiołowej, nieszczęśliwego wypadku, przejawów wojny hybrydowej oraz szkód wynikających z upadku dronu, a w kontekście rosnącej liczby pożarów – także podpaleń oraz wspomnianych sytuacji wynikających z innych przyczyn. Jeśli ubezpieczenie nie obejmuje takich zdarzeń, warto rozważyć rozszerzenie jego zakresu.
Uwaga! Weryfikując zakres ubezpieczenia, należy przede wszystkim sprawdzić, czy ubezpieczyciel nie wskazał wyżej wymienionych zdarzeń w klauzulach ograniczających oraz wyłączających jego odpowiedzialność (zawartych w szczególności w polisie oraz w ogólnych warunkach umowy). W kontekście pożarów typowe klauzule wyłączeniowe obejmują – poza wskazaniem wprost konkretnych zdarzeń – m.in. szkody spowodowane rażącym niedbalstwem ubezpieczonego, w tym brakiem wymaganych zabezpieczeń przeciwpożarowych, oraz pożar wynikający z celowego działania lub umyślnego podpalenia przez ubezpieczającego.
…skuteczniejsze niż proces
Dobre ubezpieczenie jest najlepszą ochroną stabilności finansowej na wypadek pożaru. Powinno umożliwiać uzyskanie środków nawet wtedy, gdy przyczyny pożaru nie zostały ostatecznie ustalone, a sprawca – jeśli istniał – pozostaje nieznany.
Bez wątpienia ubezpieczenie pozwala także na znacznie szybsze i pewniejsze uzyskanie odszkodowania, niż miałoby to miejsce w przypadku ewentualnego sporu sądowego przeciwko sprawcy pożaru, który nie zawsze dysponuje majątkiem wystarczającym do naprawienia wyrządzonej szkody.
Zasadne jest również sprawdzenie, czy kontrahenci są odpowiednio ubezpieczeni, a w razie potrzeby – zobowiązanie ich do posiadania stosownej polisy (może to być istotne w kontekście ewentualnych roszczeń względem kontrahenta).
Odpowiedzialność przedsiębiorcy oraz pracownika
Odpowiedzialność za zabezpieczenie przed zagrożeniem pożarowym spoczywa na podmiocie korzystającym z budynku, obiektu lub terenu. Wiąże się to z wieloma obowiązkami: odpowiednim wyposażeniem i utrzymaniem obiektów oraz zapewnieniem warunków ewakuacji zgodnych z przepisami techniczno-budowlanymi (art. 4 i następne ustawy o ochronie przeciwpożarowej; dalej: u.o.o.p.). Na przedsiębiorcy będącym jednocześnie pracodawcą spoczywają także obowiązki związane z zapewnieniem bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, w tym ochrony przeciwpożarowej (art. 207 kodeksu pracy; dalej: k.p.).
Zaniedbania w tym zakresie będą rodziły po stronie przedsiębiorcy odpowiedzialność cywilną wobec poszkodowanych osób (np. pracowników) oraz podmiotów trzecich (np. sąsiedniego przedsiębiorstwa, jeśli także ucierpi w wyniku pożaru). W określonych sytuacjach mogą prowadzić również do odpowiedzialności karnej. Jeśli przedsiębiorca nie jest osobą fizyczną, odpowiedzialność karna może dotyczyć przede wszystkim osób zarządzających działalnością gospodarczą oraz tych, którym powierzono utrzymanie budynku, obiektu lub terenu. Dodatkowo taki podmiot może również ponieść karę pieniężną w ramach odpowiedzialności podmiotu zbiorowego.
Obowiązki zatrudnionego
Obowiązkiem pracownika jest znajomość i przestrzeganie przepisów bhp oraz ochrony przeciwpożarowej (art. 211 k.p.). Pracownicy, którym powierzono określone obowiązki w tym zakresie, odpowiadają za ich prawidłowe wykonanie. Należy pamiętać, że pracownik, który wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi za nią odpowiedzialność – jednak co do zasady odszkodowanie nie może przekroczyć kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia (art. 119 k.p.). Chyba że szkoda została wyrządzona umyślnie – wówczas pracownik odpowiada wobec pracodawcy w pełnej wysokości (art. 122 k.p.).
Uwaga! Pracownik ponosi również odpowiedzialność w pełnej wysokości za szkodę powstałą w mieniu powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się w przypadku, gdy dopuścił się naruszenia swoich obowiązków pracowniczych w tym zakresie. Może się od niej uwolnić, jeśli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.
Wobec kolejnych doniesień o pożarach warto sprawdzić, czy wszystkie obowiązki przeciwpożarowe są realizowane prawidłowo, oraz uczulić pracowników, aby reagowali, gdy cokolwiek wzbudzi ich wątpliwości lub podejrzenia.
Uwaga! Pożar może być spowodowany okolicznościami zewnętrznymi, niezwiązanymi z zaniedbaniami przedsiębiorców czy ich pracowników. W takim przypadku poszkodowany może dochodzić roszczeń wobec sprawcy, jeśli uda się go ustalić (potencjalnie również względem ubezpieczyciela sprawcy, jeśli sprawca był ubezpieczony).
Wykonanie kontraktów
Odrębną kwestią pozostaje realizacja umów przez przedsiębiorcę, którego dotknęły skutki pożaru. Wykonanie zobowiązań może bowiem stać się dla niego niemożliwe lub poważnie utrudnione, np. z powodu zniszczenia hali magazynowej lub linii produkcyjnej.
Co do zasady przedsiębiorca nie odpowiada za szkodę wynikającą z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, jeżeli nastąpiło to z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności (art. 471 kodeksu cywilnego; dalej: k.c.). Jednak zawierając umowę, strony mogą indywidualnie ukształtować zasady odpowiedzialności, w tym rozszerzyć lub ograniczyć jej zakres (art. 473 par. 1 k.c.).
Siła wyższa
Dość powszechnie jest stosowana w umowach klauzula przewidująca zwolnienie od odpowiedzialności na wypadek wystąpienia siły wyższej (najczęściej odpowiednio zdefiniowanej w umowie). Siła wyższa nie ma ustawowej definicji – w orzecznictwie przyjmuje się, że jest to zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe lub trudne do przewidzenia, któremu nie można było zapobiec. Jeśli pożar miał charakter siły wyższej, przedsiębiorca będzie mógł skorzystać z kontraktowego zwolnienia od odpowiedzialności. Najczęstszym rozwiązaniem stosowanym w takim wypadku jest zwolnienie z wykonania określonego świadczenia (np. dostawy) lub zwolnienie z odpowiedzialności za jego nienależyte wykonanie (np. kontrahent nie będzie uprawniony do naliczenia kary umownej za opóźnienie). Wydaje się, że w typowo stosowane umowne definicje siły wyższej będzie się wpisywał zarówno pożar powstały wskutek katastrofy naturalnej, jak i będący skutkiem wojny hybrydowej. Warto jednak sprawdzić kontrakt pod tym kątem oraz zweryfikować, na ile odpowiada potrzebom stron na wypadek takiego zdarzenia.
Klauzula dotycząca siły wyższej powinna być sformułowana na tyle ogólnie, aby regulować relacje stron w sposób uniwersalny – niezależnie od różnorodnych zdarzeń, które mogą wystąpić. W praktyce jednak, zwłaszcza w niektórych relacjach biznesowych, może być celowe wskazanie wprost odniesienia do pożaru lub przejawów wojny hybrydowej jako przykładu siły wyższej. Takie rozwiązanie ułatwi ewentualne rozmowy biznesowe dotyczące kwalifikacji takich zdarzeń.
Jeśli się spodziewamy, że w przypadku pożaru lub podobnego zdarzenia kontrahent może kwestionować jego charakter (np. żądać, aby organy lub sądy potwierdziły, że pożar wynikał z przyczyn niezależnych od strony), warto już w umowie wprowadzić odpowiednie postanowienia zabezpieczające przed taką sytuacją. Należy pamiętać, że postępowanie karne lub cywilne dotyczące przyczyn pożaru może trwać latami. Warto zatem stworzyć taki mechanizm umowny, który pozwoli na prowadzenie działalności gospodarczej i uregulowanie sytuacji prawnej niezależnie od tego, kiedy takie postępowanie się zakończy.
Klauzula rebus sic stantibus
W skrajnych wypadkach można sobie wyobrazić, że pożar będzie również stanowił podstawę do sądowej zmiany kontraktu lub jego rozwiązania (z powołaniem się na tzw. klauzulę rebus sic stantibus). Wymagałoby to wykazania, że pożar stanowił nadzwyczajne i niemożliwe do przewidzenia zjawisko mające charakter powszechny (dotyczące większej grupy podmiotów lub większego terenu), a dalsze wykonywanie umowy na dotychczasowych warunkach wiązałoby się z nadmiernymi trudnościami lub groziło jednej ze stron rażącą stratą.
Uwaga! Niezależnie od przygotowania umów na wypadek pożaru warto przemyśleć strategię działania w tego typu sytuacji kryzysowej. Dotyczy to zarówno komunikacji z kontrahentami (szczególnie gdy umowy nakładają obowiązki informacyjne), konsumentami, jak i z pracownikami.
Odpowiedzialność karna na nowych zasadach
Wywołanie pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi albo mienia w wielkich rozmiarach jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności (art. 163 i następne kodeksu karnego; dalej: k.k.). Odpowiedzialność karna dotyczy zarówno umyślnego, jak i nieumyślnego spowodowania pożaru przez rażące zaniedbanie oraz narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Odrębnie penalizowane jest sprowadzenie zagrożenia pożarowego (naruszenia przepisów przeciwpożarowych – art. 82 kodeksu wykroczeń; dalej: k.w.). Obowiązująca od 2 stycznia 2026 r. nowelizacja kodeksu wykroczeń znacznie zaostrzyła sankcje karne za sprowadzenie zagrożenia pożarowego (wcześniejsze przepisy określające wysokość kary grzywny za to wykroczenie nie były zmieniane od 27 lat), a maksymalna kwota mandatu pozostawała na poziomie 500 zł przez ostatnie 24 lata. Stosowane stawki utraciły przez lata swój prewencyjny charakter.
Ważne! Obecnie górna granica grzywny wynosi 30 tys. zł. Wzrosła więc sześciokrotnie (wcześniej wynosiła 5 tys. zł). Z kolei mandaty zostały podwyższone dziesięciokrotnie – z 500 zł do 5 tys. zł.
Nowelizacja wyeliminowała najłagodniejszą dotychczas karę nagany, wprowadzając w jej miejsce karę ograniczenia wolności. Zaostrzone przepisy obejmują szeroki katalog zachowań, które mogą spowodować powstanie pożaru: od nieostrożnego obchodzenia się z ogniem po niezapewnienie odpowiednich warunków ochrony przeciwpożarowej w obiektach budowlanych. Zmiana przepisów stanowi odpowiedź ustawodawcy na rosnącą liczbę pożarów oraz konieczność wzmocnienia prewencji w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Ustawodawca uznał przy tym, że kara nagany jest nieskuteczna wychowawczo i prewencyjnie.
Lepiej przygotować się wcześniej
Nie ma wątpliwości, że skuteczna ochrona przeciwpożarowa to nie tylko obowiązek, lecz także inwestycja w bezpieczeństwo ludzi, mienia i w ciągłość prowadzenia działalności gospodarczej. Parafrazując znane przysłowie, można powiedzieć, że lepiej zapobiegać niż gasić.
Jeśli jednak do pożaru dojdzie, konieczne jest skoordynowanie wielu działań – od usuwania skutków zdarzenia przez zabezpieczenie dalszego funkcjonowania przedsiębiorstwa (w tym realizacji kontraktów) po dochodzenie odszkodowań od ubezpieczyciela (własnego lub sprawcy) oraz w razie potrzeby udział w postępowaniu karnym i/lub cywilnym. W praktyce to właśnie wcześniejsze przygotowanie prawne i organizacyjne może pozwolić uniknąć pożaru, a jeśli do niego dojdzie, zdecyduje o tym, czy przedsiębiorstwo będzie w stanie szybko wrócić do normalnego funkcjonowania. ©℗
Podstawa prawna
Podstawa prawna
ustawa z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciw pożarowej (tj. Dz.U. z 2025 r. poz. 188)
ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (tj. Dz.U. z 2025 r. poz. 1071; ost.zm. Dz.U. poz. 1508)
ustawa z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tj. Dz.U. z 2025 r. poz. 277; ost.zm. Dz.U. poz. 1423)
ustawa z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (tj. Dz.U. z 2025 poz. 383; ost.zm. Dz.U. poz. 1818)
ustawa z 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (tj. Dz.U. z 2025 r. poz. 734; ost.zm. Dz.U. poz. 1818)
ustawa z 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń oraz ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U. z 2025 r. poz. 1815)
ustawa z 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (tj. Dz.U. z 2024 r. poz. 1822)