Szykuje się kolejna zmiana w przepisach dotyczących reformy planistycznej. Tym razem chodzi o zintegrowane plany inwestycyjne (ZPI). W środę po południu prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dalej ustawa planistyczna.

Celem jest przyspieszenie i uproszczenie realizacji inwestycji na podstawie ZPI, bo jak na razie tylko nieliczne większe miasta, takie jak Lublin i Płock, mogą pochwalić się uchwaleniem tego planu.

Ramowe umowy urbanistyczne

Nowe przepisy dodają do art. 37ed ustawy planistycznej ustępy 12–14. Przepisy te dają radzie gminy możliwość przyjęcia uchwały określającej zasady tworzenia umów urbanistycznych, czyli tzw. ramowej umowy urbanistycznej.

Taka ramowa umowa będzie obowiązywać przy wszystkich umowach urbanistycznych zawieranych przez gminę z inwestorami. Jednocześnie może ona przewidywać różne zasady zawierania tych umów, np.różnicować je w zależności od rodzaju i wielkości inwestycji głównej, przeznaczenia inwestycji, jej powierzchni oraz charakterystycznych parametrów takie jak intensywność zabudowy, powierzchnia użytkowa czy liczba mieszkań w przypadku inwestycji mieszkaniowych.

Jeżeli chodzi o zintegrowane plany inwestycyjne przygotowywane na podstawie wniosków inwestorskich złożonych przed wejściem w życie noweli, nadal będą obowiązywać stare przepisy.

Ustawa ma wejść w życie 14 dni po ogłoszeniu.

Kolejne zmiany w ZPI

Podpisana przez prezydenta nowela nie jest jedyna. Obecnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii pracuje nad kolejnymi zmianami ustawy planistycznej, dotyczą one również ZPI. Dubluje też rozwiązanie, z przepisów podpisanych przez prezydenta. Także przewiduje bowiem wprowadzenie umów ramowych.

Jedna z ważniejszych propozycji odnosi się do definicji inwestycji uzupełniającej. Ma być z niej usunięte zastrzeżenie, że musi ona służyć obsłudze inwestycji głównej.

Projekt wydłuża też m.in. terminy kontroli formalnej wniosku inwestora o przystąpienie do ZPI, z trzech dni do 14 dni. Wprowadza również dwumiesięczny termin na rozpatrzenie skargi przez wojewódzki sąd administracyjny, a następnie skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny.