Zakład Ubezpieczeń Społecznych wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych osoby – z tytułu zatrudnienia na umowie o pracę – która kilka dni po podpisaniu umowy stała się niezdolna do pracy. To brat mojej małżonki, który miał mi pomagać w dowozie produktów do punktu gastronomicznego. Osoba ta nie przeszła żadnych badań lekarskich, szkolenia bhp itd. Czy ZUS może zarzucić pozorność umowy, a tym samym nielegalne wypłaty zasiłku chorobowego?

W kontekście podanego stanu faktycznego należy przypomnieć, że z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że pozostawanie w stosunku pracy aktualizuje obowiązek podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu osób fizycznych będących pracownikami w okresie od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku (art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11, art. 12). Przepisy te należy jednak interpretować z uwzględnieniem istoty stosunku pracy określonej w art. 22 kodeksu pracy. Wynika z niego, że przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

Nie zawsze jest jednak tak, że strony, zawierając umowę, kreują wspomniany stosunek pracowniczy, co może być podyktowane różnymi względami, np. zamiarem korzystania ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Wtedy faktyczna realizacja stosunku pracy nie ma dla stron znaczenia. Co istotne, wówczas takie sytuacje mogą być oceniane przez ZUS jako pozorne zawarcie umowy o pracę (stosunku pracy) w aspekcie art. 83 kodeksu cywilnego. W przepisie tym postanowiono, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności.

Orzecznictwo

Na kanwie ww. przepisu ukształtowało się w orzecznictwie sądowym stanowisko, zgodnie z którym podleganie pracowniczym ubezpieczeniom społecznym jest uwarunkowane nie tyle zawarciem umowy o pracę, wypłatą wynagrodzenia, przystąpieniem do ubezpieczenia, zgłoszeniem pracownika do tych ubezpieczeń i opłacaniem składek z tego tytułu, ile legitymowaniem się przez ubezpieczonego statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach stosunku pracy. Zgłoszenie do ubezpieczenia, które następuje tylko pod pozorem istnienia tytułu ubezpieczenia w postaci stosunku pracy, nie rodzi skutków w sferze prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 września 2023 r., sygn. akt III USKP 14/23). W innym wyroku SN (wyrok z 21 czerwca 2023 r., sygn. akt III USKP 52/22) podano zaś, że strona formalna zatrudnienia (umowa o pracę, skierowanie na szkolenie bhp, świadectwo pracy) nie decyduje o zawarciu umowy o pracę. O tym, czy strony istotnie pozostawały w stosunku pracy i czy stanowi on tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy wynikających z art. 22 par. 1 k.p. Ponadto, podkreślono, że zamiar uzyskania ochrony ubezpieczeniowej bez rzeczywistego wykonywania umowy o pracę na warunkach odpowiadających zatrudnieniu pracowniczemu świadczy o fikcyjności zgłoszenia do pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Fikcyjne zawarcie umowy o pracę powoduje, że dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń następuje pod pozorem zatrudnienia. O nieobjęciu obowiązkiem ubezpieczeń społecznych w przypadku zgłoszenia do ubezpieczeń osoby niebędącej pracownikiem nie decyduje nieważność umowy o pracę, ale to, że osoba ta faktycznie nie pozostaje w stosunku pracy. Osoba, która zawarła fikcyjną umowę o pracę, nie podlega ubezpieczeniu społecznemu i nie nabywa prawa do świadczeń wypływających z tego ubezpieczenia.

Powiązania rodzinne

W ocenie prawnej podanego stanu faktycznego szczególnie użyteczne będzie stanowisko zawarte w wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z 20 grudnia 2023 r. (sygn. akt IV U 489/23), w którym sąd weryfikował decyzję ZUS o niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym jako pracownik, w odniesieniu do osoby zatrudnionej formalnie na umowie o pracę, lecz w kontekście powiązań rodzinnych, a co kluczowe bez – faktycznej przesłanki wykonywania stosunku pracy. W podanym stanie faktycznym rzekomy pracownik miał również wykonywać zadania kierowcy – zaopatrzeniowca i dowozić artykuły spożywcze, lecz tylko sporadycznie, na imprezy. W ramach analizy prawnej sąd wskazał m.in., że zawarcie umowy o pracę dla pozoru nie może rodzić skutków prawnych i stanowić podstawy do objęcia takiej osoby ubezpieczeniem społecznym pracowników. Dalej sąd ustalił, że formalnie osoba zatrudniona wykonywała czynności faktyczne na rzecz płatnika w ciągu jednego dnia roboczego, natomiast dalszemu wykonywaniu obowiązków pracowniczych miał stanąć na przeszkodzie wypadek pracownika i niezdolność do pracy. Sąd podkreślił, że krótki okres wykonywania obowiązków pracowniczych wymaga dokonania oceny ważności umowy w szerszym kontekście, obejmującym także przesłanki zawarcia samej umowy.

Sąd zwrócił również uwagę na to, że racjonalny pracodawca zatrudnia pracownika, kierując się względami ekonomicznymi i organizacyjnymi, wskazującymi na potrzebę realizacji zadań zakładu pracy dodatkową siłą roboczą, a co istotne, po stronie pracodawcy nie zachodziła potrzeba zatrudnienia i korzystania z pracy za wynagrodzeniem w sytuacji, kiedy bezpośrednio przed zawarciem umowy o pracę, a także w trakcie nieobecności pracownika, płatnik składek wykonywał wszystkie obowiązki przypisane ubezpieczonemu osobiście, a przy tym skala prowadzonej działalności gospodarczej, realizowanej przez przedsiębiorcę, nie wskazywała na konieczność współpracy przy jej funkcjonowaniu ze strony pełnoetatowego pracownika. W konsekwencji, zdaniem sądu, umowa o pracę nie może być stosunkiem prawnym odzwierciedlającym relacje prawne w takich stanach faktycznych, tym bardziej że pracownik nie przeszedł badań lekarskich przewidujących brak przeciwwskazań do pracy czy szkoleń z bhp. Finalnie sąd wskazał, że nie była to praca w ramach stosunku pracy, gdyż mimo zawarcia umowy o pracę strony nie realizowały cech stosunku pracy. Dodano również, że: „W takim przypadku należałoby przyjąć, że czynności te były wykonywane w ramach pomocy świadczonej przez członka najbliższej rodziny bądź że strony łączyła umowa cywilnoprawna, a bez znaczenia jest jaka konkretnie to była umowa, skoro zaskarżona decyzja ZUS dotyczyła tylko podlegania ubezpieczeniu z tytułu umowy o pracę”.

Przedkładając powyższe argumenty prawne na podany stan faktyczny, należy uznać, że zatrudnienie brata małżonki przy sporadycznych czynnościach w związku z dowozem produktów do lokalu gastronomicznego świadczy o pozorności umowy o pracę. W konsekwencji taki stosunek pracy nie może rodzić skutków prawnych i stanowić podstawy do uznania, że osoba, która zawarła taką umowę, podlega ubezpieczeniu społecznemu pracowników. ZUS na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy będzie zapewne wydawał decyzję w sprawie zgłaszania do ubezpieczeń społecznych – w sprawie niepodlegania ubezpieczeniom.

W analizowanym przypadku ZUS może wykazać pozorność umowy o pracę, tym bardziej gdy zatrudniony korzysta ze świadczeń z ubezpieczenia chorobowego kilka dni po jej zawarciu. Okoliczności zawarcia umowy, w tym relacje rodzinne i faktyczny brak potrzeby korzystania z pracownika etatowego, ukazują podany stan faktyczny jako pozorny. W konsekwencji postępowanie ZUS wydaje się uzasadnione. ©℗