Andrysiak: Możemy wynosić na piedestał „mądrość ludu”, ale to elitom zawdzięczamy cywilizację

autor: andrzej andrysiak25.11.2016, 07:44; Aktualizacja: 25.11.2016, 08:05
Andrzej Andrysiak

Andrzej Andrysiakźródło: DGP

Mało to poprawne politycznie, ale w zasadzie po to są elity, by społeczeństwo było lepsze. Możemy wynosić na piedestał „mądrość ludu”, możemy ludowi stawiać pomniki, kadzić mu i dopieszczać, ale cywilizację nie jemu zawdzięczamy, a elicie właśnie.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (29)

  • a(2016-11-25 08:01) Zgłoś naruszenie 2011

    tylko że lud nie jest tak ciemny jak się autorowi wydaje ani elity takie elitarne.

    Odpowiedz
  • a(2016-11-25 08:02) Zgłoś naruszenie 116

    a autor tego tekstu to do ludu czy do elit się zalicza? Proszę o odpowiedz

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Wolmir(2016-11-25 09:04) Zgłoś naruszenie 98

    Andrysiak.... - typowo arystokratyczne nazwisko.

    Odpowiedz
  • Leo(2016-11-25 09:13) Zgłoś naruszenie 1217

    Lud bez elit sobie poradzi natomiast "elity" bez ludu są g warte.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • klucz do 30 drzwi(2016-11-25 09:45) Zgłoś naruszenie 52

    Ci którzy chcą zastąpienia dzisiejszych (bez wątpienia częściowo skompromitowanych elit) zachowują się jak Miętus. Sami czują się lepsi od ogółu, jednak chcą rękoma Ludu usunąć starych. Nie każą jednak siebie bić po gębie lecz tych drugich.

    Odpowiedz
  • Konrad(2016-11-25 09:47) Zgłoś naruszenie 224

    Słowo elita oznacza według słownika oznacza wyodrębnioną, niekoniecznie sformalizowaną, grupę przywódczą, stanowiącą wzór dla reszty społeczeństwa, kierującą jego życiem i określającą lub przynajmniej wpływającą na kierunek jego rozwoju. Nie każdy prawnik, dziennikarz, czy doktor jest zatem elitą, wbrew temu co pisze autor artykułu, sprowadzając słowo elity do osób na stanowiskach. Takie osoby to wykształciuchy, a nie elity. Słowo wykształciuch w języku polskim stworzone zostało przez Romana Zimanda jako tłumaczenie rosyjskiego pojęcia „obrazowanszczina” Określa ono ludzi, który zdobyli formalne wykształcenie (ros. „obrazowanije”, wykształcenie), ale nie są w stanie sprostać ideałom inteligenckiego powołania. Lud nie buntuje i nie buntował się nigdy przeciwko elitom, ale przeciwko wykształciuchom, a więc osobom, które drążyły go dając mało, chcąc za to dużo. Lud wie i zawsze wiedział, że elity mu są potrzebne. Ba. Prawdziwe elity bardzo docenia. Tylko salonowe wykształciuchy tego nie są w stanie dostrzec, żyjąc w świecie pogardy do zwykłego chama, podświadomie traktując go jak przedmioty. Elity to ludzie, którzy są wrażliwi społecznie, nie muszą mieć nawet wykształcenia i takich zawsze było mało. To autorytety społeczne, których siła polega na ich sposobie życia, który nie kłuci się z tym co głoszą. Wykształciuchy głoszą oficjalnie górnolotne hasła, prywatnie są cynicznymi wyzyskiwaczami, gardzącymi prostaczkami, wręcz nienawidzącymi ich za to, że muszą się z nimi zadawać. To tych nigdy lud nie cierpiał. A ci byli zawsze. To oni rządzą a nie służą społeczeństwu. Kiedyś opór tępiono wojskiem, chlebem lub igrzyskami. Teraz próbowano propagandą sukcesu, która okazała się nieszczelna z uwagi na internet. Lud teraz czuje się silny a wykształciuchy wrzeszczą, że znajdują się w opałach. Były już takie momenty w historii. Zawsze kończyły się wymianą jednych wykształciuchów na innych. Prosiłbym jednak o to, aby autor zwrócił uwagę i nie mylił ich z elitami. Elity w poprawnym słowa tego znaczeniu bowiem nigdy nie są przeciwko ludowi, gdyż czują się jego częścią. To wykształciuchy są jego pasożytem i wcale mi ich nie żal, gdy odchodzą, tak jak prosty lud ma na to określenie, rycząc jak te krowy co mało mleka dają.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • -Robi(2016-11-25 10:01) Zgłoś naruszenie 1314

    Autor BRAWO! Lud do lekarzy, nauczycieli, naukowców i innych ma żal o rożne rzeczy ale już uczyć się i starać się o bycie lekarzem, prawnikiem to jakoś się nie chce. Po co. Ludowi się należy.

    Odpowiedz
  • kacperek(2016-11-25 10:04) Zgłoś naruszenie 1313

    Jeżeli takim elytom jak Tfussk i Rzepliński,to mam takie elyty głęboko w dupsku.

    Odpowiedz
  • elyty, a to dobre :))(2016-11-25 10:35) Zgłoś naruszenie 155

    Mylisz pan pojęcia panie redaktorze. Co innego samozwańcze "elyty" polityczne, którym sie wydaje, że jak raz zostały gdzieś wybrane lub po znajomości obsadzone, to przysługuje im przymiot mądrości wiekuistej, a co innego ludzie wybitni. Ludzie wybitni nie są ludźmi z elit tylko z ludu. Drobne kroczki na drodze cywilizacji robi lud, a nie elyty. Elyty to wywołają jakąś wojnę i wymordują ze 40 mln ludzi, albo wymyśla sobie niewolnictwo ekonomiczne i doprowadzą do nędzy 100 mln ludzi. To są te pańskie elyty. Zestaw pan sobie dwie postacie: Nikola Tesla, Donald Tusk Nikola Tesla - syn popa, inżynier, wynalazca, geniusz - zawdzięczamy mu tyle, że nawet nie ma miejsca żeby o tym wszystkim pisać. Barack Obama - osiągnięcia, pokojowa nagroda nobla..... za destabilizację bliskiego wschodu. To może kolejne zestawienie: Alexander Fleming - zawdzięczają mu życie miliony ludzi (jemu i grzybom). Hilary Clinton - osiągnięcia..... destabilizacja Syrii?.... może pan znajdzie jakieś kolejne? Politycznym "elytom" "zawdzięczamy" wojny, nieszczęścia, śmierć, wyzysk, cierpienia. To że ludzie mają już ich dość - to bardzo dobrze. Wreszcie przejrzeli na oczy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • greg(2016-11-25 11:06) Zgłoś naruszenie 116

    Bardzo płytki ten obraz świata.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński Filipiński(2016-11-25 11:10) Zgłoś naruszenie 135

    Demokracja i medialny bełkot mocno zamieszały w systematyce pojęciowej opisującej świat współczesny i przeszły. Domyślam się, że pańskim zdaniem piramidy w Egipcie budowali "Janusze z Memfis" natomiast dzikimi hordami które pragnęły zburzyć wszystkie ślady starej religii kierowały Elity. Przekładając to na świat współczesny, inżynierowie, technicy i robotnicy budujący parlamenty europejskie to Janusze , zasiadający w nich politycy i "badacze zjawisk nieuchwytnych", to Elity. Drogi panie Elito na początku XXw. Europa przechodziła kryzys związany z odchodzeniem w przeszłość Elitarnych przedwojennych (I W.Ś.) monarchii i rodzeniem się nowoczesnej demokracji. Wielki Kryzys pchnął ludzkość w objęcia socjalistycznych Elit które nie musiały pytać Januszów "dokąd idziemy", bo tworzyły POSTĘP. Jeżeli komory gazowe i łagry miały być tym wyznaczonym celem, to udało się, nawet za bardzo. Mam do wyboru demokrację Januszów, lub władzę którą kieruje Elita Januszów. Wolę tę pierwszą, sam pan przyzna że Elita Januszów brzmi groźnie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mit obalony(2016-11-25 11:47) Zgłoś naruszenie 126

    Hitler panie redaktorze, to też była elita. Stalin to też była elita. Nota bene obaj to przywódcy ruchów lewicowych. Społeczeństwo było dzięki nim lepsze? A może królowa Wiktoria, która z krewniakami podzieliła Afrykę przy pomocy linijki. Świat afrykanów stał się dzięki niej lepszy?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mam ten kraj w tyle(2016-11-25 18:00) Zgłoś naruszenie 113

    Bardzo ciekawe zjawisko, jak bardzo dzicz antypolska chce być elitą nad Polakami. Powiem wam w sekrecie że nigdy nie będzie

    Odpowiedz
  • Bert(2016-11-25 22:11) Zgłoś naruszenie 107

    Autor popełnił (zapewne nie przypadkiem) błąd polegający na założeniu, że elita elicie równa. Otóż nie. Porównanie polskich elit społecznych dwudziestolecia międzywojennego z elitami wyrosłymi na kolaboracji z sowietami jest wręcz wstrząsające pod każdym względem. Kultury osobistej, wdzięku, zmysłu społecznego, patriotyzmu, wykształcenia, horyzontów intelektualnych, gotowości do bezinteresownego działania dla dobra ogółu. POstkomuszne resortowe dzieci, które przez dekady PRL i III RP namnożyły się jak myszy w gumnie są karykaturą elit, obrazą dobrego smaku i policzkiem dla etosu jaki powinna nieść ze sobą elitarność.

    Odpowiedz
  • waleniedechą?(2016-11-25 23:15) Zgłoś naruszenie 63

    Elity nniech zaczną naprawę od siebie. Dobrze im to zrobi. Za co elity czują się odpowiedzialne ?

    Odpowiedz
  • remick(2016-11-27 10:26) Zgłoś naruszenie 11

    "Andrysiak: Możemy wynosić na piedestał „mądrość ludu”, ale to elitom zawdzięczamy cywilizację".... Pod koniec lat `70 widzialem w porcie Gdanskim filozofie à la Andrysiak: "PZPR zrodlem zwyciestw oreza polskiego". Jestem ciekawy, jaki numer partyjnej legitymacji mial Mieszko I czy Boleslaw Chrobry... :-)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Krzysztof(2016-11-27 12:20) Zgłoś naruszenie 30

    Popieram tezę, obecnie przeciwstawiamy dwa poglądy - kalkulator albo "mądrość ludu". Niestety mam wrażenie że obecnie jest to działanie - na złość Babci, odmrożę sobie uszy... Jako komentarz cytat: "Każdy złożony problem ma rozwiązanie, które jest jasne, proste i niewłaściwe" [Macken]

    Odpowiedz
  • wiwada(2016-11-30 10:28) Zgłoś naruszenie 10

    znakomity tekst

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie