statystyki

Ameryka uziemiona. Co dalej z programem kosmicznym USA?

autor: Jakub Kapiszewski09.08.2016, 07:57; Aktualizacja: 09.08.2016, 08:29
NASA

NASA pracuje nad pojazdami, które zostaną użyte w misji na Marsa. Ale nie wiadomo kiedyźródło: ShutterStock

Donald Trump i Hillary Clinton nie mówią w tej kampanii zbyt wiele o podboju kosmosu. Nie wróży to najlepiej programowi kosmicznemu USA. Efekty tegorocznych wyborów nie zmienią sytuacji programu kosmicznego USA, który od lat cierpi na ten sam problem: zbyt ambitne cele i niewystarczające fundusze. W związku z tym NASA, czyli amerykańska agencja kosmiczna, nie jest w stanie wykorzystać swojego potencjału. W efekcie palmę pierwszeństwa w kosmosie za 10 lat mogą Ameryce odebrać Chińczycy.

Tym bardziej znamienny jest fakt, że kandydaci na stanowisko następnego prezydenta milczą na temat podboju kosmosu. Donald Trump zdaje się uważać, że zanim Ameryka zacznie odważniej spoglądać w niebo, musi rozwiązać swoje problemy tu, na ziemi („Trzeba najpierw załatać dziury w drogach”, powiedział kilka miesięcy temu miliarder). Co więcej, podczas niedawnej wizyty na Florydzie republikański kandydat na prezydenta porównał amerykański program kosmiczny do realizowanego przez jakiś kraj Trzeciego Świata.

Jeszcze mniej na ten temat mówi Hillary Clinton. Chociaż była sekretarz stanu nigdy nie dała się poznać jako osoba niechętna eksploracji kosmosu, to jedyne, co ostatnio można było od niej usłyszeć w tej kwestii, to wielokrotnie przytaczana już przez nią anegdota. Zgodnie z nią była pierwsza dama jako nastolatka napisała w latach 60. do NASA list, w którym pytała, co musi zrobić, aby dostać się do programu szkolenia astronautów. Przedstawiciel agencji miał jej odpisać, że NASA nie ma planów względem kobiet astronautów. Chociaż nie udało się odnaleźć ani rzeczonego listu, ani odpowiedzi agencji, to „Washington Post” ustalił, że faktycznie nastoletnia Clinton mogła otrzymać list z informacją o braku planów wobec astronautek, taka bowiem w latach 60. była polityka NASA (chociaż w 1963 r. lot kosmiczny z ramienia ZSRR odbyła Walentina Tierieszkowa).


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • mgr inż. S.O.(2016-08-10 15:28) Zgłoś naruszenie 10

    Artykuł zawiera stek bredni ! Jeżeli ogólnie już wiadomo, że coraz doskonalsze systemy automatycznego kierowania wyeliminują w najbliższym czasie pilotów samolotów, to można stwierdzić, że analogicznie wyeliminują konieczność załogowych lotów orbitalnych i miedzyplanetarnych ! Oczywiście tylko Amerykańskie technologie na to pozwalają ! Reszta musi w tej dziedzinie ,,dreptać w miejscu' ! I to wszystko !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie