Stadiony w Portugalii i wioska w Atenach, czyli buble na prawdziwie olimpijskim poziomie

autor: Maciej Miłosz04.08.2016, 08:04; Aktualizacja: 04.08.2016, 08:24
Kraków

Także w Krakowie miał powstać tor bobslejowy za setki milionów zł.źródło: ShutterStock

Przygotowanie święta sportu to gigantyczne zamierzenie, kosztujące miliardy dolarów. I często bywa, że buduje się obiekty jednorazowego użytku.

Praktycznie przed każdymi igrzyskami można przeczytać doniesienia o niedoróbkach i pracach budowlanych przy obiektach sportowych, trwających do ostatniej chwili. W przededniu igrzysk w Rio de Janeiro wielu sportowców odmawiało zamieszkania w wiosce olimpijskiej, ponieważ zbudowane na tę okazję budynki były jeszcze niegotowe. Najbardziej narzekano na problemy z elektryką i kanalizacją, ale wybuchło także kilka pożarów. Polscy szczypiorniści pokazywali zdjęcia z tego, jak dokładnie szorują swoje kwatery.

Mimo takich zdarzeń zapewne większość z 18 tys. sportowców, którzy w tym miejscu mają zamieszkać, w końcu tam trafi i być może część z nich nawet nie będzie za bardzo narzekać. My zaś za kilka lat najpewniej przegapimy – bo będziemy pochłonięci zupełnie czym innym (choćby opóźnieniami w przygotowaniach do kolejnych igrzysk) – opis tego, w jakim stanie będą się znajdować nowe dziś obiekty. Jednak już teraz można spojrzeć w przeszłość i przekonać się, jak często inwestycje związane z igrzyskami to dosłowne wyrzucanie pieniędzy w błoto. Oto subiektywna lista DGP obiektów olimpijskich jednorazowego użytku.

Tor bobslejowy w Turynie został zbudowany kosztem około 300 mln zł na igrzyska zimowe w 2006 r. W latach 2011–2012 pozostawał zamknięty z powodu wysokich kosztów utrzymania (równowartość 7 mln zł rocznie). Wtedy została podjęta decyzja o jego rozebraniu, której w końcu nie wprowadzono w życie. W 2014 r. kilka ekip przygotowywało się tam do igrzysk w Soczi. Na marginesie można wspomnieć, że w związku z mrzonkami o zimowych igrzyskach w Krakowie i u nas miał powstać tor bobslejowy, którego budowa miała kosztować setki milionów złotych. Ale w referendum mieszkańcy grodu Kraka powiedzieli tej inicjatywie zdecydowane nie.


Pozostało jeszcze 60% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie