statystyki

Piskorski - Krystalicznie uczciwy człowiek

autor: Magdalena Rigamonti15.04.2016, 07:13; Aktualizacja: 15.04.2016, 10:38
Paweł Piskorski

Paweł Piskorski. Fot Maksymilian Rigamontiźródło: DGP
autor zdjęcia: Maksymilian Rigamonti

Jestem politykiem, który nigdy nie popełniał przestępstw i nie zrobił nikomu krzywdy - zapewnia Paweł Piskorski w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nie zamierzam opowiadać tu żadnych szczegółów, no dobrze, ale niech pani pyta.

Szczegółów dotyczących pana pieniędzy?

Korzystam z prywatności. Mogę to robić, ponieważ nie zajmuję żadnej publicznej funkcji i mogę prowadzić działalność gospodarczą, tak jak każdy inny człowiek.

W Panamie.

A choćby i tam, jak to zgodne z prawem. Jeszcze raz mówię, nie pełnię żadnej funkcji publicznej.

Siedzimy w gabinecie szefa Stronnictwa Demokratycznego i pan jest tym przewodniczącym.

To funkcja partyjna, nie urząd publiczny. Jakbym pełnił funkcję publiczną, to zrezygnowałbym z działalności gospodarczej. Nie biorę pieniędzy za pełnienie funkcji w partii, więc muszę zarabiać pieniądze jak każdy inny. A zarabiam tak, jak potrafię i uważam za stosowne.

W Azji?

Wszędzie tam, gdzie będę miał ochotę, pod warunkiem że nie łamię prawa.

Odżegnuje się pan od polityki?

Nie, bo komentuję politykę i prowadzę działania polityczne, co nie oznacza, że biorę publiczne pieniądze, które stanowią ograniczenie dla działalności indywidualnej. Teraz takich ograniczeń nie mam.

Rozpostarł pan skrzydła i leci.

To są nieadekwatne słowa do sytuacji. Po prostu normalnie pracuję.

Był pan złotym dzieckiem naszej polityki, teraz ma pan prawie pięćdziesiątkę.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (11)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie