statystyki

Migracyjne dylematy Camerona

autor: Bartłomiej Niedziński08.09.2015, 07:06; Aktualizacja: 08.09.2015, 08:16
David Cameron

David Cameronźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Matthew Lloyd

Wielka Brytania przyjmie w ciągu pięciu lat 20 tys. Syryjczyków. Ale zrobi to po swojemu, poza systemem automatycznego rozdziału pomiędzy kraje członkowskie

Mimo że dla większości imigrantów próbujących się dostać do Unii Europejskiej to nie Wielka Brytania, lecz Niemcy i Szwecja są ziemią obiecaną, to kryzys migracyjny postawił Davida Camerona w bardzo kłopotliwej sytuacji. Brytyjski premier pod presją mediów, opinii publicznej i pozostałych przywódców UE postanowił włączyć się w pomoc dla uchodźców z Bliskiego Wschodu. Jednak ma zarazem świadomość, że zdaniem większości rodaków już teraz w kraju jest za dużo imigrantów, a on sam obiecał tę falę powstrzymać. Na dodatek zarówno przyjmowanie imigrantów, jak i odwracanie się od nich będzie przybliżało wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie