statystyki

Polacy boją się Rosji, ale nie chcą podatku wojennego

autor: Grzegorz Osiecki30.03.2015, 07:24; Aktualizacja: 30.03.2015, 08:01
Władimir Putin

Wynik sondażu pokazuje w pewien sposób skuteczność rosyjskich wysiłków. Prężenie muskułów i pokazywanie rosnącej potęgi militarnej jest znakiem firmowym Władimira Putina od początku przejęcia władzyźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: ALEXANDER ZEMLIANICHENKO JR

Tylko 1/4 z nas uważa, że w związku z rosyjskim zagrożeniem trzeba wprowadzić specjalną opłatę na wzmocnienie Sił Zbrojnych

Obawy wynikające z sytuacji na Wschodzie i działań Rosji są realne i znaczne – to wyraźnie widać w naszym badaniu. Boi się ponad połowa Polaków przepytanych przez panel badawczy Ariadna. Lęków pozbawionych jest 49 proc. ankietowanych. Sondaż przeprowadzony został w związku z ostatnimi manewrami armii rosyjskiej w obwodzie kaliningradzkim i zapowiedzią rozmieszczenia tam rakiet Iskander. To pociski balistyczne krótkiego zasięgu (do 500 km), które mogą przenosić ładunki jądrowe. W kontekście tych działań odpowiedzi nie dziwią ekspertów. – Są one uwarunkowane tym, co się dzieje na Ukrainie. Gdyby nie scenariusz ukraiński, nie tylko manewry wojskowe, ale także zapowiedź umieszczenia rakiet nie wywarłyby takiego wrażania – jest zdania gen. Bogusław Pacek, doradca szefa MON.

Rosyjskiego pokazu siły bardziej obawiają się kobiety (58 proc) niż mężczyźni (42 proc.). Z kolei jeśli chodzi o rozkład wiekowy, najbardziej zagrożeni czują się najmłodsi ankietowani w wieku 18–24 lata oraz najstarsi od 55 lat wzwyż. W obu tych grupach odsetek takich osób sięga 56 proc. Z kolei najmniej obaw mają osoby w wieku 25–34 lata. W tej grupie 59 proc. nie czuje wcale lub raczej nie czuje zagrożenia działaniami Rosji. Najbardziej obawiają się zaś mieszkańcy małych miast – odsetek takich osób wśród nich sięga 56 proc., najmniej zaś ze średnich ośrodków, wśród nich 56 proc. deklaruje brak obaw.

– Lęki są słuszne. To próba (chodzi o działania Rosji – red.), najłagodniej mówiąc, straszenia. Jeśli wojsko ćwiczy, to nie dlatego, że się nudzi, ale dowódcy rozważają warianty, które mogą być zastosowane w praktyce – ocenia były wiceminister obrony narodowej Romuald Szeremietiew.


Pozostało jeszcze 61% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (10)

  • EWA(2015-03-30 08:08) Zgłoś naruszenie 00

    Ja się nie boję Rosji, tylko USA i Ukrainy, które nie zamierzają skończyć wojny !
    Boję się "naszych" władz, które reglamentują patriotyzm w zależności od tego, kto i co im nakaże. O zbrodni katyńskiej wolno mówić, o zbrodni wołyńskiej - już nie bardzo, bo to może nie spodobać się banderowcom!
    Teraz Amerykanie wzięli się do szkolenia gwardii narodowej - po co? Po co mają być dostawy broni na Ukrainę? Żeby dalej "się działo".
    Jasno widzę, że Ukraina nie zamierza zakończyć konfliktu:
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/obwe-oskarza-ukraincow-o-lamanie-zawieszenia-broni-w-rejonie-mariupola-video

    Więc skończcie z tą prymitywną propagandą. Niech specjalne opłaty płacą rządzący z własnej kieszeni (no, chyba, że nałożą w końcu jakieś podatki na rolników..)

    Odpowiedz
  • EWA(2015-03-30 08:13) Zgłoś naruszenie 00

    I jeszcze - żądam, żeby władze zajęły się wyjaśnieniem, co jest negocjowane w ramach TTIP!!!
    Jakie zagrożenie niesie dla nas ta umowa!
    To jest ważne, a nie wyciąganie łapy przez rządzących po kolejny podatek, bo jakoś przeoczyłam, że jesteśmy z kimś w stanie wojny.

    Odpowiedz
  • Dobry "PR" to pół sukcesu(2015-03-30 10:41) Zgłoś naruszenie 00

    Jeszcze przed zajęciem Krymu i Majdanem, NATO naciskało na Polskę o unowocześnienie naszej armii (potrzebne głównie po to by można ten sprzęt zabierać na natowskie wypady "pokojowe" na świecie - moim skromnym zdaniem). Już wtedy podawano kwotę na dozbrajanie -130mld zł na najbliższą dekadę.

    Był tylko mały problem, jak naród to przyjmie, że ta kasa zamiast na rozwój dzieci młodzieży pójdzie na "złom" bo przecież atomów czy laserów nam nikt nie sprzeda.
    Ale od czego jest dobry PR (wychwalanie armii i zagrożenia) , oraz lobby zbrojeniowe. Jak się naród nie zgodzi to się aktywa OFE(150mld zł) zamieni na puste cyferki w ZUS.

    Ale sprawę rozwiązał po części Putin. Zrobiono z niego straszak, gdy tymczasem jak pisze Pani Ewa, to czy będzie wojna, to tylko zależy od USA. (USA bilion $ wydaje na zbrojenia wraz z NATO, Rosja "tylko" 80mld $) . Kto śmie wmawiać ludziom , że ta zacofana Rosja jest w stanie zawojować świat zachodni. Jak użyje Rosja atomu to sama się unicestwi. Więc nie wchodzi to w grę.

    Lobby zbrojeniowe potrafi tę sytuację wykorzystać i przy odpowiednim "pijarze" może dziś wypranemu medialnie narodowi zabrać te 130mld , a może i więcej jeżeli wprowadzi się "podatek wojenny". A śmiem twierdzić - hipotetycznie oczywiście , że tacy "autorzy" retoryki wojennej (w razie prawdziwej wojny , a nie tej medialnej) jako pierwsi opuszczą ten kraj zakupionymi samolotami transportowymi ochranianymi przez F-16. Tak to już wielokrotnie w historii bywało.

    Odpowiedz
  • jan(2015-03-31 03:42) Zgłoś naruszenie 00

    najpierw zapytajcie kogo bronic i co jak wszystko jest w obcych rekach czym dzis przecietny polak dysponuje starym samochodem i mieszkaniem kto chce niech placi i broni ja sie Putina nie boje bo to dla mnie nie ma znaczenia , a dzis głupich ludzi nie ma i slowo ojczyzna to nie 39 rok i P. EWA dobrze pisze ja ja popieram masoneria i zlodzieje i psełdodemokracja doprowadzili do tego ze wszystko jedno co bedzie sie dzialo

    Odpowiedz
  • Ted(2015-03-30 15:44) Zgłoś naruszenie 00

    Politycy rusofoby niech się zrzucą!!

    Odpowiedz
  • q(2015-03-30 17:13) Zgłoś naruszenie 00

    Przepis na kolejny przekręt:

    1. Strasz wojną w mediach
    2. Spytaj, czy już się boją?
    3. Jak tak, idź do punktu 4, jak nie - idź do punktu 1.
    4. Spytaj sie, czy zapłacą specjalny podatek, żeby się czuć bezpieczniej
    5. Jak tak, idź do 6. Jak nie, idź do 6.
    6. Wprowadź nowy podatek pod odpowiednią przykrywką medialną. Kontynuuj pkt. 1.

    Odpowiedz
  • Złodzieje(2015-03-30 17:59) Zgłoś naruszenie 00

    Jaki znów q...a POdatek ? Ci co straszą niech płacą !

    Odpowiedz
  • strach sie bac(2015-03-31 15:38) Zgłoś naruszenie 00

    Czy mam się bać? Książę Dniepropietrowska, niejaki Kołomojski, który na Ukrainie dysponuje prywatnymi oddziałami wojskowymi, mąci w amerykańskiej polityce, kupując sobie wpływy. Jak doniósł „Times”, kontrolowana przez Kołomojskiego Burisma Holdings – największa ukraińska firma naftowo-gazowa z siedzibą na Cyprze, zatrudnia w radzie dyrektorów syna wiceprezydenta Bidena, Huntera Bidena. Innym członkiem zarządu jest Devon Archer, były doradca prezydenckiej kampanii demokraty Johna Kerry ego. Zarówno Hunter Biden, jak i zięć Kerry’ego Christopher Heinz to założyciele firmy inwestycyjnej Rosemont Capital. Do tego możemy jeszcze dorzucić, że fundacja innego oligarchy, Wiktora Pinczuka, wpłaciła na konta fundacji pani Clintonowej kwoty powyżej 10 mln dol. i była głównym zagranicznym darczyńcą tejże.

    Odpowiedz
  • a ja się Rosji nie boję(2015-03-30 19:29) Zgłoś naruszenie 00

    Taaaa... pójdzie na premie generałów i na zakupy niepotrzebnych militarnych dupereli, które mogą sprowokować wojnę.
    Po drugie gdyby rząd PO-wski kierował się dbałością o nas, to by inwestował w obronę, jak Szwajcaria. Widzieliście gdzieś bunkier dla ludności cywilnej? A widzieliście gdzieś obronę cywilną? Jak pójda w ruch atomy to się zesvamy, bo nie mamy żadnego przygotowania. Jakaś nacja chce nas wrobić w wojnę i doprowadzić do naszej zagłady.
    Niedoczekanie waszę gady, żebym się do tego jeszcze dokładał.

    Odpowiedz
  • JAN(2015-03-30 21:58) Zgłoś naruszenie 00

    w pełni popieram komentujących-szkoda tylko , że w naszym kraju jest tak mało ludzi mądrych i inteligentnych... większośc nie jest w stanie myślec samodzielnie i dlatego mamy to co mamy...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie