Jak wynika z danych Kancelarii Sejmu, Adam Hofman tylko w tej kadencji Sejmu 19 razy służbowo podróżował samochodem, m.in. do Londynu, Strasburga, Paryża i Madrytu, dzięki czemu otrzymał zwrot za tzw. kilometrówkę w wysokości 53 tys. zł. Z kolei Mariusz Antoni Kamiński wyjeżdżał 30 razy, w tym 21 razy podróżował samochodem, dzięki czemu otrzymał zwrot 55 tys. zł.

Jednak kilometrówki to tylko część pieniędzy, jakie posłowie otrzymują  z racji pełnienia swoich funkcji. Na benzynę mogą wydać ponad 30 tys. zł, otrzymują też fundusze między innymi na telefony i taksówki.

Jak podaje "Super Express", Hofman w tej kadencji otrzymał z Sejmu w sumie 653,7 tys. zł, Kamiński - 633,3 tys. zł, a Rogacki - 557,4 tys. zł.