Po wyjściu Aleksander Kwaśniewski powiedział tylko, że ma nadzieję, iż umowa stowarzyszeniowa Ukrainy z Unią Europejską zostanie podpisana. "Cały czas nad tym pracujemy" - dodał.

Tematem spotkania z byłą premier było jej ewentualne leczenie za granicą. Julia Tymoszenko mówiła niedawno, że nie otrzymała takiej propozycji, co może świadczyć o tym, że nie chce ona wyjechać do Niemiec na warunkach jej proponowanych. Obawia się ona bowiem, że oznacza to jej marginalizację na ukraińskiej scenie politycznej.

Ostatnie wypowiedzi Aleksandra Kwaśniewskiego, w czasie konferencji Jałtańskiej Strategii Europejskiej na Krymie świadczą jednak o tym, że to nie Julia Tymoszenko, a prezydent Wiktor Janukowycz nie chce wydać takiej zgody.

Jutro Pat Cox i Aleksander Kwaśniewski będą rozmawiać w Kijowie z ukraińskim szefem państwa.

Niewykluczone, że to ostatnia ich wizyta przed 15 października, kiedy to mają przedstawić swój raport na temat sytuacji na Ukrainie. Jeżeli sprawę Julii Tymoszenko uda się rozwiązać, to istnieje duże prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, że Ukraina podpisze umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską w listopadzie, na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Pozostałe warunki, między innymi, wprowadzenie zmian prawnych, są przez ukraińskie władze powoli spełniane.