Rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego Jacek Dobrzyński powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że po kontroli przeprowadzonej w ministerstwie skierowano do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstw.

Chodzi o niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień przez kierownictwo MSWiA w latach 2005-11 w związku z udzielaniem zamówień publicznych i naruszeniem ustawy o zamówieniach publicznych. 

Podejrzenie korupcji

W opinii CBA, w sposób nieuprawniony wyłączano stosowanie tej ustawy w trakcie realizacji zamówień publicznych. Kierownictwo MSWiA nie sprawowało też należytego nadzoru nad realizacją zamówień.Zdaniem CBA, chodziło o to, aby wykonawca odniósł korzyść majątkową. 

Sprawą zajmie się Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Jacek Dobrzyński dodał, że z uwagi na podejrzenie świadomego omijania ustawy o zamówieniach publicznych, informację o sprawie przekazano do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Wartość skontrolowanych przez CBA umów wyniosła ponad 34 miliony złotych.

MSW nie zgłasza zastrzeżeń do ustaleń CBA

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Małgorzata Woźniak powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej, że kierownictwo resortu zapoznało się z dokumentem pokontrolnym i nie zgłosiło do niego żadnych uwag. "Ministerstwo Spraw Wewnętrznych na każdym etapie współpracowało z CBA i zależało nam na tym, aby jak najszybciej wyjaśnić te wszystkie kwestie" - podkreśliła Małgorzata Woźniak.