statystyki

Szapiro: Szef KGB, który wie, dlaczego wojsko nie pokona placu [OPINIA]

autor: Tamara Szapiro07.09.2020, 10:34; Aktualizacja: 07.09.2020, 10:35
Flaga Białorusi

Białoruśźródło: ShutterStock

Alaksandr Łukaszenka tak bardzo boi się polskiej czarnej sotni i separatystów wysłanych z Warszawy, że na nowego szefa KGB mianował oficera spod Grodna. 

Konkretnie katolika ze wsi Przewałka, którego przodkowie służyli w Armii Krajowej. Iwan Tertel to do pewnego stopnia dowód, jak bardzo instrumentalnie wątek polski jest traktowany przez białoruskie władze. Potwierdzeniem był już zresztą sam wiec w Grodnie, podczas którego prezydent sformułował swoją doktrynę o rewizjonizmie Warszawy.

Byłam wówczas na placu w odległości 10 m od białoruskiej głowy państwa. Niedaleko samochodu, w którym znajdował się sprzęt do nagłośnienia. Jakoś nadmiernego zainteresowania ochroną nie odnotowałam. W zasadzie na ten plac można było wnieść wszystko. Na przykład plecak z prostym ładunkiem wybuchowym. Nie sposób było uciec od pytania, dlaczego jest taka przepaść między tym, co mówi Łukaszenka o polskim zagrożeniu, a faktami na ziemi.


Pozostało 85% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • Dzierż.(2020-09-08 13:53) Zgłoś naruszenie 00

    Z Polaka prawego katolika ma wyrosnąć nowy Feliks tylko nie-rewolucjonista .Ważny jest głupi łeb.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie