statystyki

Gen. Stróżyk: Andrzejczak to król poligonów, a nie nudnych kolacji [WYWIAD]

autor: Maciej Miłosz03.09.2020, 07:49; Aktualizacja: 03.09.2020, 07:50
Gen. Rajmund Andrzejczak

Gen. Rajmund Andrzejczakźródło: PAP
autor zdjęcia: Tytus Żmijewski

Jeśli wygra nasz generał, to MON będzie musiał ponieść wydatki na jego biuro. Ale one się zwracają poprzez wpływy, jakie się uzyskuje – mówi o kandydacie na szefa Komitetu Wojskowego NATO gen. Jarosław Stróżyk.

Jak pan ocenia szanse szefa sztabu Rajmunda Andrzejczaka na zostanie szefem Komitetu Wojskowego NATO?

Szalenie trudno to ocenić. Każde z 30 państw członkowskich, nawet USA, ma po jednym głosie. Głosowanie jest tajne, szefowie sztabów czy też szefowie obrony w nomenklaturze natowskiej wrzucają swój głos do skrzynki, potem są wyjmowane pojedynczo. Gdy jeden z kandydatów dostanie 16 głosów, liczenie się kończy. Żeby nie dołować przegranego.

Wracając do szans Andrzejczaka, główni gracze, czyli Stany Zjednoczone i największe kraje w Europie: Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Francja i Hiszpania, mogą utworzyć koalicję i grać na jednego z kandydatów w zamian za poparcie, obiecując innym krajom stanowiska w kolejnych rozdaniach.


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie