statystyki

Weekend na Białorusi: Flaga nad Niemnem, drut kolczasty w Mińsku

autor: Tamara Szapiro24.08.2020, 08:00; Aktualizacja: 24.08.2020, 13:42
Białoruś. Demonstracje przeciwników Łukaszenki

Białoruś. Demonstracje przeciwników Łukaszenkiźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: TATYANA ZENKOVICH

Alaksandr Łukaszenka ściągnął do stolicy dodatkowe siły. W sobotę w Grodnie przestrzegał przed separatyzmem i prosił swoich zwolenników, by nie dopuścili do rozbioru Białorusi. W niedzielę tłum zalał Mińsk i wygaszanie rewolucji siłą było już ryzykowne

Jeszcze przed niedzielną manifestacją w Mińsku pytaniem numer jeden na Białorusi była kwestia ustalenia, kto nad Niemnem, na Starym Moście w Grodnie rozwiesił wielką na kilkadziesiąt metrów polską flagę, a później łaził po mieście i śpiewał „Mazurka Dąbrowskiego”. W zasadzie mogła to zrobić z zaświatów nawet Eliza Orzeszkowa do spółki z wolnomularzami z grodzieńskiego Domu Masonów, mieszczącego się zresztą niedaleko kamienicy, w której urodziła się pisarka. Bo ta wielka flaga niby była, ale nikt tak naprawdę jej nie widział na pewno. Tak samo zresztą jak i nie na pewno słyszano ten polski hymn. Pogłoski od rana budowały jednak atmosferę. Miały ją budować, aż przyjedzie Alaksandr Łukaszenka i rozłamowy klimat zamieni w najprawdziwsze fakty.