statystyki

Represje na Białorusi. Dlaczego Warszawa milczy

autor: Michał Potocki13.07.2020, 06:00; Aktualizacja: 13.07.2020, 07:59
Po raz pierwszy w historii wyborów na Białorusi represje zaczęły się jeszcze na etapie kampanii. Dwaj najgroźniejsi rywale Alaksandra Łukaszenki siedzą w areszcie z poważnymi zarzutami. Jednak polskie władze praktycznie nie wypowiadają się na ten temat.

Po raz pierwszy w historii wyborów na Białorusi represje zaczęły się jeszcze na etapie kampanii. Dwaj najgroźniejsi rywale Alaksandra Łukaszenki siedzą w areszcie z poważnymi zarzutami. Jednak polskie władze praktycznie nie wypowiadają się na ten temat.źródło: ShutterStock

Wśród oświadczeń państw Zachodu apelujących do Łukaszenki o wstrzymanie represji próżno szukać komunikatów polskiego MSZ.

Po raz pierwszy w historii wyborów na Białorusi represje zaczęły się jeszcze na etapie kampanii. Dwaj najgroźniejsi rywale Alaksandra Łukaszenki siedzą w areszcie z poważnymi zarzutami. Jednak polskie władze praktycznie nie wypowiadają się na ten temat. Wyjątkiem było stanowisko sejmowej komisji spraw zagranicznych z 17 czerwca, w którym zwrócono się do Mińka „o niezwłoczne zaprzestanie prześladowań oraz uwolnienie wszystkich skazanych i aresztowanych”, a do naszego MSZ – „o podjęcie pilnych działań w obronie osób represjonowanych”.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • StAAbrA(2020-07-13 13:51) Zgłoś naruszenie 03

    W celu likwidacji represji , na tzw. Białorusi , należy niezwłocznie przywrócić polską administrację . A Baćkę zaprosić pod żyrandol i zaprezentować mu perspektywę ... Przy okazji : w związku z tzw. komunikatem , tzw. ambasady , tzw. Ukrainy , z okazji rocznicy rzezi wołyńskiej - wezwać tzw. ambasadora , obsobaczyć i zlikwidować komunikację dyplomatyczną . A następnie , niezwłocznie , wdrożyć scenariusz białoruski - j.w. I żadnych , w tym przypadku , żyrandoli . Ani akcji "Wisła" .

    Odpowiedz
  • Iwona(2020-07-13 15:01) Zgłoś naruszenie 03

    Polska już wyszła przed szereg w sprawie Ukrainy. Wystarczy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie