statystyki

Brett Kavanaugh - sędzia, który molestował kobiety

autor: Radosław Korzycki18.09.2019, 07:37; Aktualizacja: 18.09.2019, 07:37
Kavanaugh przed komisją bronił się fatalnie. Lawirował, stronił od odpowiedzi na ważne pytania – przede wszystkim na pytanie o to, czy zgadza się, by śledztwo w jego sprawie prowadziło FBI.

Kavanaugh przed komisją bronił się fatalnie. Lawirował, stronił od odpowiedzi na ważne pytania – przede wszystkim na pytanie o to, czy zgadza się, by śledztwo w jego sprawie prowadziło FBI.źródło: ShutterStock

Donald Trump mimo poważnych dowodów obciążających prawnika zaciekle go broni, bo od jego głosu zależy przyszłość kontrowersyjnych trumpowskich dekretów.

Prawie rok po tym, jak amerykański Senat większością jednego głosu zatwierdziła Bretta Kavanaugha na dożywotnim stanowisku sędziego Sądu Najwyższego, „New York Times” opublikował reportaż o tym, że prawnik molestował seksualnie koleżankę ze studiów na Uniwersytecie Yale, Deborah Ramirez. Sprawa ta, z kilku powodów, stała się politycznym tematem numer jeden w Stanach Zjednoczonych. Po pierwsze, przesłuchania Kavanaugha przed senacką komisją sprawiedliwości we wrześniu zeszłego roku odbywały się w atmosferze skandalu.

Przed jej obliczem zeznawała wówczas psycholożka z Kalifornii Christine Ford, która oskarżyła sędziego o próbę gwałtu w czasach, kiedy oboje chodzili do liceum. Republikańska większość w Senacie mimo poważnych dowodów obciążających Kavanaugha przeforsowała wówczas jego kandydaturę. Skutkiem tego głosujące tradycyjnie na prawicę białe kobiety z przedmieść w wyborach do Kongresu w 2018 r. zdecydowały się poprzeć demokratów, w efekcie czego ci przejęli władzę w Izbie Reprezentantów.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • green. (2019-09-18 09:55) Zgłoś naruszenie 32

    Najzabawniejsze z tymi "molestowaniami" jest to,ze do "mi to" odwoluja sie staruszki w starszym mocno stanie umyslu. Chca sie pochwalic ze byly kiedys atrakcyjne !!!

    Odpowiedz
  • Slawus(2019-09-19 00:45) Zgłoś naruszenie 10

    New York Times przeprosil, ze znow podal informacje nieprawdziwe. Nie powtarzajcie klamstw.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie