Wielki Johnson małej Brytanii? Jak brexit Brytyjczykom rozum odjął

autor: Alicja Deneka10.08.2019, 10:00; Aktualizacja: 10.08.2019, 10:26
Za czasów Theresy May brexit był raczej postrzegany jako niekończąca się historia. Po tym jak na Downing Street pojawił się Boris Johnson twarde lądowanie wydaje się być smutną rzeczywistością, która może okazać się gorsza od wcześniejszych czarnych prognoz.

Za czasów Theresy May brexit był raczej postrzegany jako niekończąca się historia. Po tym jak na Downing Street pojawił się Boris Johnson twarde lądowanie wydaje się być smutną rzeczywistością, która może okazać się gorsza od wcześniejszych czarnych prognoz.źródło: PAP
autor zdjęcia: WILL OLIVER

„Brexit to nic innego jak wyjmowanie jajka z gotowego omletu” – tak Pascal Lamy, francuski polityk i były dyrektor generalny Światowej Organizacji Handlu określił wyjście Wielkiej Brytanii z UE. Trudno jest nie zgodzić się z tak trafnym porównaniem.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (11)

  • Kpiarz (2019-08-13 20:17) Zgłoś naruszenie 52

    Powiem wam tylko jedno, wy na Unię plujący. Na pewno żaden z Was ( zobaczcie, piszę o Was z pełnym szacunkiem) na pewno tak jak ja nie koczowała trzy dni na granicy, jadąc do Berlina Zachodniego żeby kupić dzieciom orzechową czekoladę z szybką i soczki, bo w kraju były produkty czekoladopodobne. Ja oddam wszystko byle to nie wróciło.... 😁

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Toto(2019-08-10 15:38) Zgłoś naruszenie 841

    Polandia łąsząc się do UE też uważała ją za wspólnotę gospodarczą. Ale między zakończeniem rokowań akcesyjnym a faktycznym przystąpieniem Unia "przemalowała się" na POLITYCZNĄ wspólnotę państw, takie drugie ZSRR, no i Polandia została z ręką w pisuarze. Brytole jechali od początku na swoim pasie: trzymali swoją walutę, swoje przepisy imigracyjne, a do polityki unijnej mieli stosunek "amerykański" (co dobre dla nas, dobre i dla Unii"). Teraz chcą OUT, a tu Moskwa brukselska mówi: nielzia!, i pokazuje wszystkim, co zrobi ewentualnym przyszłym rebeliantom: in for a penny, in for a pound!

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • zrobić POL-exit(2019-08-10 14:40) Zgłoś naruszenie 1043

    UE - to komusza dyktatura. Zostawanie tam to jak wkładanie dobrego jajka do omletu ze zgniłych jaj. UE to zwykłe oszustwo, referendum było za inną unią, a potem nie pytając ludzi o zgodę zrobiono sobie państwo dla unijnych masonów.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • remick(2019-08-10 12:58) Zgłoś naruszenie 840

    Odnosnie tytulu... Pani Deneki dokrecili na mx srube w glowie urzedasy z Brukseli. Za "tak mala" UK Bruksela by tak nie jeczala. TyPOwo propagandowy anty-UK artykul.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie