statystyki

Serbowie wyszli na ulice w obronie wolnych mediów. Protesty trwają już czwarty miesiąc

autor: Łukasz Grajewski12.03.2019, 07:49; Aktualizacja: 12.03.2019, 08:06
Serbia. Protest w Belgradzie przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vucic

Serbia. Protest w Belgradzie przeciwko prezydentowi Aleksandarowi Vucicźródło: PAP
autor zdjęcia: KOCA SULEJMANOVIC

Już czwarty miesiąc trwają protesty wymierzone w prezydenta Aleksandra Vučića. Jednym z głównym postulatów jest zniesienie rządowej kontroli nad prasą, radiem i telewizją.

Pracownicy zatrudnieni przy utrzymaniu czystości w Belgradzie mają od kilku miesięcy ręce pełne roboty. Tysiące, czasem dziesiątki tysięcy protestujących wychodzą co sobotę na ulice stolicy Serbii, aby protestować przeciwko rządom prezydenta Aleksandra Vučića i jego Serbskiej Partii Postępowej. Znakiem rozpoznawczym protestów stały się naklejki z hasłami wymierzonymi w polityka, które demonstrujący rozklejają dosłownie wszędzie: na murach, słupach, latarniach i witrynach sklepowych. W sobotę setkami naklejek obklejono budynek państwowej telewizji i radia. Protestujący domagali się pluralizmu w debacie medialnej oraz rzetelnego informowania o protestach, które od 8 grudnia odbywają się co weekend w Belgradzie i w kilkudziesięciu innych miastach Serbii.

– Akcje protestu zaczęły się od pobicia przez nieznanych sprawców Borka Stefanovića, polityka opozycji, w mieście Kruševac – tłumaczy w rozmowie z DGP Andrej Ivanji, serbski dziennikarz związany m.in. z tygodnikiem ”Vreme„, który od początku śledzi demonstracje. Stefanović za zajście oskarżył Vučića i atmosferę nagonki wobec opozycji, którą tworzy jego obóz polityczny i podległe mu media. Zdjęcie polityka z rozbitą głową i zakrwawioną koszulą zaczęto udostępniać na Facebooku. To była iskra rozpoczynająca bunt, który szybko przerodził się w ruch sprzeciwu wobec rządów prezydenta.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • loki(2019-03-13 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Wszędzie gdzie konserwatysci dochodzą do glosu jest to samo. Zamordyzm nacjonalizm i cenzura jak za komuny

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie