statystyki

Trump: Gdy się pojawiam, demokraci się poddają

autor: Jakub Kapiszewski21.08.2018, 07:25; Aktualizacja: 21.08.2018, 07:55
Donald Trump

Donald Trumpźródło: PAP
autor zdjęcia: JIM LO SCALZO

Za trzy miesiące Amerykanie wybiorą nowy skład Izby Reprezentantów. Republikanie walczą o utrzymanie dominacji w Waszyngtonie.

Jak na razie wiele wskazuje na to, że demokratom uda się odbić izbę niższą amerykańskiego parlamentu. Portal FiveThirtyEight, prowadzony przez sondażowego guru zza Atlantyku Nate’a Silvera ocenia prawdopodobieństwo, że partia spod znaku osiołka zdobędzie większość miejsc w 435-osobowej izbie, na 75 proc. Warto jednak przy tym pamiętać, że Silver równie wysoko oceniał szanse na fotel prezydencki dla Hillary Clinton – i to właściwie do samego dnia wyborów 8 listopada 2016 r.

Tym razem jednak demokratom sprzyja wiele czynników, które tradycyjnie działały na korzyść partii chcącej odzyskać większość w Kongresie. Pierwszy to historia, bo przez ostatnich kilkanaście lat partia, która zdobywała Biały Dom, traciła Kapitol. Drugim jest arytmetyka: demokraci muszą utrzymać obecny stan posiadania i zdobyć 23 dodatkowe mandaty. Pomóc w tym ma im to, że prawie 30 republikańskich polityków zapowiedziało, że obecna kadencja – czy to w Izbie Reprezentantów, czy w Senacie – jest ich ostatnią (w tym m.in. przewodniczący Izby Niższej Paul Ryan).


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie