statystyki

Serbskie propozycje dla Kosowa mogą wstrząsnąć regionem

autor: Michał Potocki06.08.2018, 07:24; Aktualizacja: 06.08.2018, 12:40
Serbia. Flaga Serbii

Rząd Kosowa nie chce mówić o oddaniu północnej części kraju.źródło: ShutterStock

Powrót do tematu granic na Bałkanach uruchomi lawinę podobnych żądań, co w skrajnym przypadku może prowadzić do wojny.

Kosowo miało pięć lat, by przedstawić statut Stowarzyszenia Gmin Serbskich, poszerzonej formy samorządu dla miejscowości zamieszkanych przez Serbów. Termin dany przez UE minął w sobotę, a ponieważ Prisztina go nie dotrzymała, Serbowie zagrozili, że ogłoszą autonomię jednostronnie. Kosowianie ostrzegli, że do tego nie dopuszczą. Prezydent Serbii Aleksandar Vučić ogłosił w liście otwartym, że będzie „bronić pokoju”, co uznano za pogróżkę, ale też poprosił rodaków z Kosowa, by nie poddawali się prowokacjom.

Wymiana zdań nastąpiła kilka dni po tym, jak prezydent Serbii nie wykluczył uznania Kosowa de facto w zamian za wymianę terytoriów. W rozmowie z tygodnikiem „Globus” Vučić oświadczył, że Serbowie rozumieją, iż Kosowo stracili na dobre. – Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by przywrócić, co się da, aby to wszystko nie skończyło się całkowitą porażką – zastrzegł. Vučić zasugerował, że rozwiązanie może polegać na uznaniu Kosowa de facto (bez formalnego uznania niepodległości) w zamian za zwrot jego północnej części.


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie