statystyki

Szczepłek: Maradona był prymitywem, chamem, ale i genialnym piłkarzem

autor: Robert Mazurek28.07.2017, 07:04; Aktualizacja: 28.07.2017, 08:34
Stefan Szczepłek znawca futbolu, dziennikarz sportowy, wydał m.in. dwutomową „Moją historię futbolu”, pracuje w „Rzeczpospolitej”

Stefan Szczepłek znawca futbolu, dziennikarz sportowy, wydał m.in. dwutomową „Moją historię futbolu”, pracuje w „Rzeczpospolitej”źródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

Najlepszy piłkarz? Dla mnie to Pelé. Potem Maradona i Messi. Tak, wiem, że w tej trójce nie ma żadnego Europejczyka - w rozmowie z Robertem Mazurkiem przyznaje Stefan Szczepłek.

Kiedy narodziły się wielkie gwiazdy piłki?

One były zawsze, teraz stały się tylko bardziej popularne.

Bo są telewizja, internet?

Bo są wielkie pieniądze. Teraz świetny piłkarz bywa też wielkim celebrytą. Cristiano Ronaldo znany jest tak samo z boiska, jak i spoza niego.

Robert Mazurek

Robert Mazurek

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ale ty nie jesteś specem od życia celebrytów...

Nie jestem.

Więc porozmawiajmy o dawnych gwiazdach.

Największą był Pelé, dla mnie najlepszy piłkarz w historii.

Bo?

Choćby dlatego, że trzykrotnie zdobył mistrzostwo świata i za każdym razem był kimś ważnym w drużynie. Nikt inny tego nie dokonał i choćby za to należy mu się ten numer 1. Ale Pelé stał się również pierwszą światową ikoną piłki.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie