statystyki

Francja haram: W Paryżu są miejsca, gdzie kobiety nie są mile widziane

autor: Katarzyna Stańko31.05.2017, 06:50; Aktualizacja: 31.05.2017, 08:42
Francuskie ulice są opanowane przez imigrantów, którzy wprowadzają na nich swoje zwyczaje

Francuskie ulice są opanowane przez imigrantów, którzy wprowadzają na nich swoje zwyczajeźródło: ShutterStock

W Paryżu, Saint-Denis czy Lyonie są kawiarnie, stacje metra, ulice, gdzie kobiety nie są mile widziane. Od roku w Chapelle-Pajol w Barbes, znajdującej się na styku X i XVIII dzielnicy Paryża, grupy młodych mężczyzn utrudniają kobietom wstęp do pobliskiej stacji metra la Chapelle.

W kawiarniach i pubach, na skwerach oraz na kilku najbliższych ulicach jest podobnie. Handlarze, przemytnicy, paserzy, koczujący imigranci – głównie pochodzenia sudańskiego –zaczepiają i napastują kobiety niezależnie od ich wieku, stroju i koloru skóry. Steki wyzwisk wykrzykiwane w kilku językach kierowane są ze szczególnym upodobaniem w kierunku młodych kobiet ubranych w szorty lub minispódnice. – Takie stroje noszą prostytutki, a nie szanujące się kobiety – słyszą Francuzki.

– Życie tutaj stało się nieznośne – skarży się Meryl, młoda nauczycielka mieszkająca w Barbes od kilku lat. Kiedyś była to popularna dzielnica ludzi niespecjalnie bogatych, ale przyjaznych. Kobieta, która dwa lata mieszkała i uczyła francuskiego w Maroku, nie obwinia imigrantów o zaistniałą sytuację, raczej policję o nieskuteczność. – Kwestia imigrantów to bardziej skomplikowany problem – komentuje. Trudno ją podejrzewać o nienawiść. Sama uczy ich nowych umiejętności, które pozwalają lepiej odnaleźć się na rynku pracy, wyjaśnia, jak się zaadaptować. Przyznaje: wyjechała z Maroka z powodu różnic kulturowych, których nie mogła znieść. – Kobieta nie powinna sama wychodzić z domu – powtarzano mi to bez przerwy. Sąsiedzi i znajomi zawsze towarzyszyli mi podczas wyjść, bo tak bezpieczniej. W tej dzielnicy zaczyna się robić podobnie.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (19)

  • nk(2017-05-31 12:33) Zgłoś naruszenie 905

    "Kobieta, która dwa lata mieszkała i uczyła francuskiego w Maroku, nie obwinia imigrantów o zaistniałą sytuację, raczej policję o nieskuteczność." Świetna ilustracja lewicowego skrzywienia mentalności - imigranci niewinni nie przystosowania do warunków kraju ich goszczącego. Skoro niewinni, to co do tego ma mieć policja?

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Mar(2017-05-31 16:30) Zgłoś naruszenie 455

    Ale tej Europie odpier....a.Oni wszyscy tak myślą ? Wyjechała z Maroka bo ich religia jej nie szanowała ale u siebie we Francji Ci sami ludzie są ok i winni ich postępowania są policjanci ....

    Odpowiedz
  • m.(2017-05-31 10:00) Zgłoś naruszenie 366

    Cóż za oszczerstwa pod adresem tych miłych ludzi wyznających religię *********** bzdur wyssanych z palca. Oni ubogacają tą zacofaną kulturalnie oraz religijnie część europy,na szczęście w Polsce tego nie potrzeba,wprawdzie mocherowe babcie są niepoważne ale przynajmniej nie wybuchają! (złością oczywiście) tak gwałtownie jak Ci młodzi poszkodowani przez biedę uchodźcy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Lex(2017-05-31 12:13) Zgłoś naruszenie 289

    No to tylko czekac jak ci obiecani "UCHODZCY" przyjada do nas na zaproszenie Muchy i Kopaczki i zaczna sie panoszyc. Bedzie wesolo.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2017-06-01 08:53) Zgłoś naruszenie 204

    to ci dopiero mają demokrację, wysłać tam naszych kodowców i feministki

    Odpowiedz
  • m.(2017-05-31 10:12) Zgłoś naruszenie 192

    oj nieładnie zrobiliście z tymi gwiazdkami,ta religia pokoju zasługuje na nagłośnienie

    Odpowiedz
  • Kemyr(2017-05-31 22:14) Zgłoś naruszenie 174

    Polecam do przeczytania dwie prorocze książki, w których opisano przerażającą wizję, jaka czeka Europę /poprawną politycznie/ w niedalekiej przyszłości. 1/ Meczet Notre Dame 2048 rok. Autorka Elena Tchoudinova pisząc tą książkę w 2004r, trafnie przewidziała to co może wydarzeć się w najbliższych latach. 2/ Obóz Świętych. Autor Jean Raspail, już ponad 40 lat temu opisał potężną falę imigracji narodów Orientu, drogą morską do Europy. Obydwie książki nie są spopularyzowane w Europie z uwagi na poprawność polityczną. Książki te można jeszcze kupić w księgarniach internetowych.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Marcos(2017-05-31 16:24) Zgłoś naruszenie 159

    I dobrze im tak .Dobrze wam tak żabojady

    Odpowiedz
  • Allach chce by byli w UE.... i będą(2017-05-31 14:55) Zgłoś naruszenie 626

    Niezależnie czy Prawicowcom sie to podoba czy nie..... UE za kilkanaście lat będą KALIFATEM i cieszmy sie z tego.

    Odpowiedz
  • Obronca narodu(2017-06-02 08:55) Zgłoś naruszenie 41

    Czy was wszystkich poj.balo ? Kazdy napotkany imigrant powinien dostac w ryj na dzien dobry i wyslany z powrotem do swojego kraju to religia nienawisci a nie pokoju tylko czekac az nasze kobiety beda reroryzowac kazdy jeden nie bedzie mnial zycia w polsce CHWAŁA POLSCE!

    Odpowiedz
  • E(2017-06-02 00:27) Zgłoś naruszenie 40

    Kolonializm. Intersowala Was kiedykolwiek historia ? Żabojady Angole no i ********* Szfaby !!!! Do kogo macie pretensje do Nas Polaków?? z ..uja spadliście ? To co sie dzieje to własnie Wy zapoczątkowaliście. !! Donald Tusk. WAL SIE RYJ !!!

    Odpowiedz
  • apostata(2017-06-02 16:50) Zgłoś naruszenie 30

    Sudańczycy to nie koniecznie muzułmanie, ale obojętnie jaka to religia jakby parę razy dostali wpier... za takie wyczyny to by przestali. Do niektórych po prostu słowa nie docierają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie