statystyki

SB a Lech Wałęsa. Teczki na stole

autor: Grzegorz Osiecki23.02.2016, 07:36; Aktualizacja: 23.02.2016, 08:10
Dokument ze zbiorów Kiszczaka udostępniony przez IPN

Dokument ze zbiorów Kiszczaka udostępniony przez IPNźródło: PAP

W teczkach TW Bolka najwięcej jest donosów z 1971 r. W czerwcu 1976 r. oficer prowadzący postanowił zakończyć współpracę z informatorem.

reklama


reklama


Co wynika z materiałów udostępnionych przez IPN?

1 Teczki TW Bolka potwierdzają, że jego współpraca z SB zaczęła się w grudniu 1970 r., w czasie tragicznych wydarzeń na Pomorzu. Lech Wałęsa zgodził się „współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa w wykrywaniu i zwalczaniu wrogów PRL”. „Fakt współpracy zobowiązuję się zachować w ścisłej tajemnicy i nie ujawniać jej nawet przed rodziną. Przekazywane informacje będę podpisywał pseudonimem »Bolek«” – Wałęsa miał napisać to własnoręcznie. Dokument jest datowany na 21 grudnia 1970 r. Bezpośrednim powodem podpisania lojalki było zatrzymanie Wałęsy przez MO i presja ze strony SB na nawiązanie współpracy.

2 TW Bolek miał pomóc w pacyfikacji nastrojów w Stoczni Gdańskiej po Grudniu ’70. Informował o przygotowaniach do strajków, ulotkach, rozmowach stoczniowców, podawał nazwiska kolegów, którzy następnie byli rozpracowywani przez SB. „Uważam, że Jasiński i Popielawski mogą być członkami jakiejś komórki organizacyjnej, która może zorganizować strajk” – informował w styczniu 1971 r. Właśnie w tym okresie współpraca była najbardziej intensywna, za co był chwalony w meldunkach.

3 TW Bolek był wynagradzany. Łącznie otrzymał w ciągu sześciu lat ponad 13 tys. zł. Na ogół dostawał 500–600 zł. Nie odbiegało to od sum, jakimi wynagradzano innych agentów. Suma, jaką otrzymał ogółem, odpowiadała półrocznej pensji.

4 Z dokumentów IPN wynika, że współpraca została zakończona w czerwcu 1976 r. „Biorąc pod uwagę niewłaściwe zachowanie się TW Bolek i to, że został zwolniony ze stoczni, uważam wyeliminować go z czynnej sieci agenturalnej” – używając tak koślawej polszczyzny, o zakończenie współpracy wystąpił kpt. Zenon Ratkiewicz z SB, co zatwierdzili jego przełożeni.

Czy dokumenty są wiarygodne? Zdaniem historyków trudno je podważyć. – W przypadku pokwitowań musielibyśmy mieć do czynienia z czterema funkcjonariuszami, którzy je fałszowali – twierdzi historyk Grzegorz Majchrzak

Rytm współpracy TW Bolka z SB charakteryzuje spis treści jego teczki. Łącznie zawiera 110 pozycji. W większości to doniesienia napisane przez samego agenta lub informacje na podstawie uzyskanych od niego informacji. Z tych 110 świadectw kontaktów z SB aż 57 dotyczy 1971 r. Wówczas na Wybrzeżu utrzymywało się napięcie po grudniowej masakrze. Bezpieka za wszelką cenę starała się dowiedzieć, czy nie szykują się kolejne wystąpienia przeciw partii. Każdy współpracownik był cenny. W kolejnych latach intensywność kontaktów spada. Doniesień w teczce z 1972 r. jest 14. W 1973 – 13. I kolejno: 17 z 1974 r., osiem z 1975 i tylko jedno w roku 1976. Z SB Wałęsa najczęściej spotykał się zaraz po masakrze na Wybrzeżu (niemal codziennie).


Pozostało jeszcze 77% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

  • Wszystko już coraz jasniejsze(2016-02-23 17:30) Odpowiedz 31

    "...W czerwcu 1976 r. oficer prowadzący postanowił zakończyć współpracę z informatorem..." Jak czytam takie teksty to mnie powala. Robotę nad Bolkiem przejął potem sam "szef bezpieki" SB czyli Kiszczak. i trzymał nad Bolkiem akta jego zdrady narodowej ,aż do swojej śmierci. Tak więc Bolek po 76r musiał tak tańczyć jak my zagrali ludzie Kiszczaka, inaczej te akta by ujrzały światło dzienne wiele lat wcześniej. Przecież to zrozumiałe po co je Kiszczak trzymał jak uniesiony bat nad koinfidentem Bolkiem.

  • adam(2016-02-23 18:17) Odpowiedz 21

    . Dobrze i rozwaznie napisane w zwiazku z tym wszyscy Pana znienawidza .I ci ktorzy robia z Walesy swietego i ci ktorzy robia z niego ostatniego bydlaka . Ja moge tylko wyrazic moje wlsane osobiste , historycznie bez znaczenia zdanie . Jako mieszkaniec Gdanska (w 1970 roku uczen, w 1980 roku student ) bywalem na demonstracjach .Widzialem w roku 80 jak Walesa uciekl z demonstracji samochodem z kurii a my zostalismy na ewentualne palowanie ( tez nie zostalem spalowany dlatego pisze ewentualne ).To mi sie juz wtedy z etyka bohatera nie zgadzalo.Pozniej,juz po wyjezdzie z Polski widywalem Walese jako prezydenta .Butnego chama ktory co chwile mowil ja , nigdy my.Zyjac w Niemczech ( prosze zostawic komentarze o SS itd.itp) nie moglem sie nadziwic ze polskie spoleczenstwo tego nie zauwaza .Walesa dla mnie nie byl prostym czlowiekiem tylko prostakiem .A to sa zupelnie rozne swiaty.To ze stal sie symbolem nowej Polski odebralem jako zniewage .Czy naprawde nikt nie mial odwagi zeby powiedziec Krol jest nagi ? Bez wzgledu co by nie zrobil ,nawet gdyby uratowal mi zycie ,nie zmienil bym mojego zdania.Demokracji nie mozna budowac na aroganckim chamstwie -juz dawno nalezalo mu powiedziec.Dziekujemy .Dzisiaj wielu moich znajomych ( pisarzy ,intelektualistow ) broni Walesy gdyz uwazaja ze go atakuje PiS .Coz ma jedno wspolnego z drugim ? PiS jest partia narodowych socjalistow (Niemcy tez mialy taka partie wiele lat temu ) ale nie zmienia to faktu ze Walesa byl tym kim byl. Pazernym na uznanie i pieniadze prostakiem .Wyspianski wiedzial co pisze dla potomnych mowiac : Miales chamie zloty rog . Chcialbym by ten zloty rog raz trafil w godziwe rece w tej mojej dawnej ojczyznie ktora jest dla mnie dzisiaj mniej moja niz za czasow PRL.Pozdrawiam z Berlina cieszac sie ze nie ja te lamiglowke rozwiazywac musze.

  • kwestia jakości informacji....(2016-02-23 08:18) Odpowiedz 13

    jeżeli były to bzdety....to żaden Agent. A raczej dezinformator UB .Ale znając styl wypowiedzi Wałęsy - w większości to mało zrozumiały bełkot pełen sprzeczności i niedomówień - to nie dziwię się UBcji że go sie pozbyła. Rzecz w tym czy był sterowalny później

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama