Poniżej zamieściliśmy prosty test przygotowany dla osób, które chcą sprawdzić, czy ich picie alkoholu nie zaczyna stawać się niebezpieczne. Dr Woronowicz przygotował kilka pytań, które mogą ułatwić znalezienie odpowiedzi.

Czy moje picie zaczyna stawać się problemem? Wykonaj ten test i sprawdź

Dr Woronowicz radzi, by następująco przygotować się do wykonania tekstu: usiąść wygodnie, wziąć do ręki czystą kartkę papieru i ołówek.

– Przed udzieleniem sobie odpowiedzi (po cichu i tylko dla siebie) na pytanie „czy moje picie nie zaczyna stawać się problemem?” oraz przed podjęciem decyzji, co robić dalej – proszę przypomnieć sobie poniższe kwestie – mówi Woronowicz:

  • Czy kiedykolwiek osoby z bliskiego otoczenia mówiły, że pijesz zbyt dużo albo zbyt często?

Jeżeli powiedziała tak chociaż jedna osoba, której nie oceniasz jako swojego wroga - postaw na kartce kreskę.

  • Czy kiedykolwiek były w Twoim życiu takie okresy, kiedy rozważałaś/eś potrzebę ograniczenia swojego picia?

Jeżeli tak, przypomnij sobie, co poprzedziło te rozważania i postaw na kartce kreskę.

  • Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że odczuwałaś/eś wyrzuty sumienia, poczucie winy albo wstyd z powodu swojego picia, jego następstw czy swoich zachowań po wypiciu?

Jeżeli tak, przypomnij sobie wydarzenia, które poprzedziły te odczucia, i postaw na kartce kreskę.

  • Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek, że rano po przebudzeniu jedną z pierwszych czynności było wypicie alkoholu (także piwa) dla „uspokojenia nerwów" albo w celu zlikwidowania „kaca”?

Jeżeli tak, postaw na kartce kreskę.

  • Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek chować alkohol przed innymi albo pić po kryjomu?

Jeżeli tak, postaw na kartce kreskę.

– Teraz proszę policzyć wszystkie zapisane na kartce kreski. Jeżeli znalazła się tylko jedna kreska, nie jest źle, ale... warto zastanowić się, co może być dalej. Jeżeli jest ich dwie lub więcej, to oznacza, że picie alkoholu zaczęło stwarzać problemy. Teraz należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie: czy chcę mieć tych problemów jeszcze więcej. Może warto porozmawiać na temat swojego picia ze specjalistą? Myślę, że można spróbować – radzi dr Woronowicz.

Jeśli nadal nie wiesz, co robić i jaką podjąć decyzję, lekarz proponuje, by odpowiedzieć sobie na kolejne pytania, a po każdej odpowiedzi „tak” również postawić na kartce kreskę.

  • Czy odczuwałeś kiedykolwiek potrzebę wypicia, a czasami nawet poczucie przymusu picia lub tzw. głód alkoholu (występujące zarówno w okresie utrzymywania abstynencji, jak i podczas picia)?
  • Czy nasunęła Ci się kiedykolwiek myśl, że ostatnio miewasz trudności w kontrolowaniu swojego picia (np. czasami wypijasz więcej alkoholu, niż planowałaś/eś, pijesz częściej, niż planowałaś/eś, miewasz trudność w przerwaniu rozpoczętego picia, a czasami jest Ci trudno odmówić sobie wypicia alkoholu)?
  • Czy kiedykolwiek piłaś/eś alkohol w celu poprawienia złego samopoczucia po „przepiciu” (wypijałaś/eś tzw. klina)?
  • Czy kiedykolwiek zaobserwowałaś/eś obecność bardzo przykrych dolegliwości fizycznych i/lub bardzo złego samopoczucia psychicznego przy próbach przerwania picia lub następnego dnia po “przepiciu” (np. niektóre spośród takich objawów jak: silne osłabienie, nudności, wymioty, biegunki, nadmierna potliwość, drżenie rąk lub/i całego ciała, drażliwość, niepokój, lęki, niemożność zaśnięcia, przerywany sen z koszmarami itp.)?
  • Czy obecnie reagujesz na alkohol inaczej niż kiedyś (masz na przykład „mocniejszą” lub „słabszą” głowę)?
  • Czy w ostatnim okresie Twoje kontakty z alkoholem nie ograniczają się najczęściej do dwóch możliwości (albo całkowita, wielomiesięczna czy nawet wieloletnia abstynencja, albo parodniowe czy wielodniowe picie alkoholu, czyli tzw. ciąg, który wcale nie musi wiązać się z upijaniem się i opuszczaniem pracy)?
  • Czy przypadkiem nie zrezygnowałaś/eś, na rzecz picia, z niektórych przyjemności i zainteresowań (np. masz mniej czasu dla rodziny, na swoje hobby, natomiast coraz więcej czasu zajmuje Ci „odzyskiwanie formy” po piciu czy też odrabianie zaległości powstałych podczas picia, zdobywanie pieniędzy na picie, poszukiwanie okazji do wypicia czy też samo picie), a może zmieniłeś pracę albo wykonywany zawód w związku z piciem?
  • Czy zdarzało Ci się pić alkohol wbrew zaleceniom lekarza, pomimo kłopotów finansowych czy też problemów rodzinnych, zawodowych, prawnych itp., o których wiadomo, że mogły mieć związek z piciem alkoholu?

– Tym razem także proszę policzyć wszystkie zapisane na kartce kreski. Jeżeli jest ich trzy lub więcej, nie ulega wątpliwości, że problem wygląda poważniej, niż mogłoby się wydawać. W tej sytuacji gorąco radzę porozmawiać szczerze ze specjalistą psychoterapii uzależnień, która/y podpowie, co dalej należałoby zrobić – przekazuje dr Woronowicz.

Objawy ostrzegawcze sygnalizujące narastający problem alkoholowy

Oto objawy ostrzegawcze, które sygnalizują narastający problem alkoholowy:

  • sięganie po alkohol przede wszystkim dlatego, że jego działanie odpręża i daje ulgę, redukuje napięcie czy niepokój, ułatwia zaśnięcie, ośmiela, osłabia poczucie winy itp.;
  • poszukiwanie, inicjowanie i organizowanie okazji do wypicia oraz picie alkoholu z chciwością, wyprzedzanie kolejek, powtarzające się przypadki upojenia;
  • reagowanie rozdrażnieniem w sytuacjach utrudniających dostęp do alkoholu;
  • możliwość wypicia większej niż uprzednio ilości alkoholu, czyli tzw. mocna głowa świadcząca o wzroście tolerancji na alkohol;
  • trudności z odtworzeniem niektórych wydarzeń, które miały miejsce podczas picia tzw. palimpsesty alkoholowe (luki pamięciowe), tj. występowanie popularnych „urwanych filmów" czy „przerw w życiorysie";
  • picie alkoholu pomimo istnienia przeciwwskazań zdrowotnych wskazujących na konieczność powstrzymywania się od picia alkoholu;
  • picie alkoholu w samotności przez osoby, które uprzednio piły wyłącznie w sytuacjach towarzyskich, a obecnie świadomie starają się ukrywać swoje picie;
  • unikanie rozmów na temat swojego picia, a później reagowanie gniewem bądź agresją na sygnały od otoczenia, sugerujące potrzebę ograniczenia picia;
  • podejmowanie „cichych" prób ograniczania picia lub okresy pełnej abstynencji po to, aby udowodnić sobie lub bliskim, że kontrola nad piciem alkoholu jest zachowana.;
  • podejmowanie obowiązków zawodowych po spożyciu alkoholu;
  • powtarzające się przypadki prowadzenie samochodu po niewielkiej nawet ilości alkoholu.