statystyki

Andrysiak vs Parafianowicz: Uchodźcy? Tak, ale ...

autor: Zbigniew Parafianowicz, Andrzej Andrysiak27.09.2015, 18:45; Aktualizacja: 27.09.2015, 18:57
imigranci obóz

- Czy zadawanie pytań o jakość pomocy jest wyrazem sprzeciwu wobec przyjmowania migrantów? - pyta Zbigniew Parafianowicz źródło: ShutterStock

Jesteśmy w samym szczycie debaty dotyczącej imigrantów. Skończył się szczyt UE i Polska zgodziła się na relokację uchodźców. Jednak pytanie, jak należy im pomagać, dzieli także naszą redakcję. Gorący zwolennik przyjmowania uchodźców i sceptyk siedli do stołu, by znaleźć punkty wspólne

reklama


reklama


ANDRZEJ ANDRYSIAK, publicysta DGP: Na łamach DGP polemizowałem z twoim tekstem w sprawie kryzysu imigranckiego „Czy moralne są obietnice, których nie można spełnić”. Reprezentujesz stanowisko próbujące racjonalizować ten problem. Mnie racjonalizacja prowadzi do zupełnie innej konkluzji – przyjmować, i to jak najwięcej, bo możemy na tym coś ugrać na arenie międzynarodowej.

ZBIGNIEW PARAFIANOWICZ, zastępca szefa działu Dziennik: Gdzie dokładnie w moim tekście znalazłeś tezę, że jestem przeciw przyjmowaniu migrantów?

A.A. Tak go zrozumiałem. Zresztą spójrz na komentarze internautów pod twoim tekstem. Nie jestem odosobniony w tej interpretacji.

Z.P. Czy zadawanie pytań o jakość pomocy jest wyrazem sprzeciwu wobec przyjmowania migrantów? Pomoc może być dobra lub zła i o tym należy dyskutować. Nie udzieliłem odpowiedzi, bo jej po prostu nie znam. Nie znam odpowiedzi na pytanie o potencjał Polski do przyjmowania migrantów. Nie wiem, jaka jest zdolność państwa w tym zakresie. Nie wiem, jaka jest zdolność społeczeństwa.

A.A. Jeśli na wszystkie te pytania udzielimy odpowiedzi negatywnej, co to oznacza? Że mamy się na uchodźców zamknąć?

Z.P. Odpowiedziałbym, że i tak będziemy musieli przyjąć migrantów. To jest nieuniknione. Pytanie, jaka będzie jakość pomocy Polski, Niemiec, Europy. Czy metody, których używają Niemcy, by pomoc wymusić, nie spowodują większych szkód niż sam fakt napływu imigrantów do Europy.

A.A. Może rzeczywiście Niemcy poruszają się w sprawie uchodźców jak słoń w składzie porcelany. Najpierw zaprosiły wszystkich, potem zamknęły granice. Ale to my, razem z Europą Środkowo-Wschodnią, jesteśmy na cenzurowanym. Nawet jeśli Niemcy spychają nas do defensywy, to dajemy się ogrywać. Polityka międzynarodowa to walka interesów, trzeba tak grać, by coś ugrać.

Z.P. Ja z każdym dniem przekonuję się, że argumenty Europy Środkowej są zasadne. Niemcy z polityki otwartych drzwi zrezygnowali. Wystarczył tydzień, by Angela Merkel z polityki otwartości przeszła na pozycje sceptyczne i zaczęła grozić demontażem Schengen.

A.A. Ale to Europa Środkowa nie chce przyjmować migrantów.

Z.P. Nie. Europa Środkowa nie chce mechanicznego podziału kwot migranckich. I przymusu w tej sprawie. Zgoda na automatyzm oznacza, że jutro nie będziemy mówili o 12 tys. migrantów, lecz o kolejnych 20 tys. Przyczyną tego sporu jest niemieckie prawo azylowe, które jest hojne dla migrantów. Problem w tym, że w Europie tylko Niemcy są tak hojni.

A.A. Zaraz, mnie ten argument kompletnie nie przekonuje. Przecież w polityce nie ma nic na zawsze. Dziś możemy się zgodzić na kwoty, jutro powiedzieć, że sytuacja się zmieniła, i postawić weto.

Z.P. Oczywiście. Tak mogą zrobić Niemcy. I tak robią. Ale Polska nie ma takiej możliwości. Gdybyśmy byli tak elastyczni, szantażowano by nas np. odebraniem funduszy strukturalnych.

A.A. Naprawdę? Przecież nasz opór to prosta droga do marginalizacji. Przestaniemy się liczyć w międzynarodowych rozgrywkach, jeśli nie będziemy uczestniczyć w rozwiązywaniu konfliktów.

Z.P. Ale to właśnie Niemcy chcą nas zmarginalizować. Chcą zmarginalizować wszystkich, którzy mają inny pogląd na kryzys. Jeden rząd narzucił rozwiązania całej Europie. Rozwiązania, wobec których są uzasadnione pytania i wątpliwości.

A.A. Nawet jeśli, to właśnie Niemcy jako jedyny kraj prowadzą jakąkolwiek politykę wobec migrantów. Reszta czeka, jakby miała nadzieję, że sprawa sama się rozwiąże.

Z.P. Zgoda. Niemcy prowadzą politykę wobec migrantów. I jest to zła polityka. Niekonsekwentna, która jest źródłem problemów. Niemieckie prawo azylowe jest źródłem kryzysu. W większości landów gminy otrzymują roczny ryczałt na każdego imigranta. Kwoty na zakwaterowanie i wyżywienie mogą być uzupełnione o ryczałt na opiekę zdrowotną. Badenia- -Wirtembergia ma własny mechanizm i rocznie na jednego imigranta przyznaje 13 260 euro. Dodatkowo jest kieszonkowe.

A.A. Polska tej polityce mówi „nie”.

Z.P. My nie mówimy „nie”. Mówimy „tak, ale”. Pytamy o to, czy polityka otwartych drzwi prowadzona do niedawna przez RFN ma sens. Czy przyniosła więcej zysków, czy strat? Czy jest pomocą dobrze realizowaną, czy źle? Pytałeś, czy pomoc można zracjonalizować. Moim zdaniem tak. Pomoc jest dobra lub zła. Dobra jest wtedy, gdy nie powoduje zwiększenia liczby utonięć w Morzu Egejskim. Zła, gdy ta liczba rośnie. Efektem polityki otwartych drzwi prowadzonej przez RFN była zwiększająca się liczba utonięć w drodze do Europy.

A.A. Dobrze, załóżmy, że Niemcy prowadzą złą politykę. Nasza polityka sprowadza się jak na razie do tego, by migrantów nie przyjmować lub by ich przyjmowanie ograniczać. W ten sposób niczego nie rozwiązujemy. Czyli sytuację mamy taką: Niemcy coś robią, choć efekt jest do niczego, inni nie robią nic. Pytanie brzmi: dlaczego my nie przyjmujemy imigrantów, skoro ich potrzebujemy?

Z.P. Powinniśmy ich przyjmować. Ale nie mamy jednoznacznej odpowiedzi, czy jesteśmy na to gotowi.

A.A. Odpowiedzi nie mamy, co nie zmienia rzeczywistości.


Pozostało jeszcze 53% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

  • A może tak rozwalić Iran....???(2015-09-27 20:28) Odpowiedz 00

    Przydało by się w UE 70 mln dodatkowych Imigrantów..

    Pakistan też ze swoimi 200 mln ludzi, a na koniec rozdup...Arabię Saudyjską i już... będzie prawdziwy z Sukces zachodniej Demokracji...

  • normalny czlowiek(2015-09-28 10:17) Odpowiedz 00

    Jak na raZIE TO JEST ODWROTNIE TO ONI ROZWALAJA SUNICKIE PANSTWA W OBAWIE ZE DOSTANA PO MORDACH1 - NIE WIEM CZYM ; BO NIKT ICH NIE ZBROI - FAKT FAKTEM; ZE ZALOENIE JAK NA DLONI WIDAC1
    NA CZYJE ZLECENIE TEZ WIDAC1 TYLKO jak mozna dac komus po mordzie jesli nie wpusci sie Go do swojej nory?
    wiecej moze zagrazac ksiezyc sloncu, niz mozna obawiac sie pozostawionych na przyklad w Syrii ludzi b.b.b.b.b. ubogich i zaglodzonych, ktore teraz wlasnie sa bombardowane przez pijakow, cpunow, zboczencow i tych z krotkimi ktorym sie wydaje ze tam maja dluzzsze!!! psychopaci i zhizofrenicy zawladneli kula ziemska - granda , i to nie pierwszy raz w dziejach zboczenia i syfilisu!

  • normalny czlowiek(2015-09-28 10:17) Odpowiedz 00

    Jak na raZIE TO JEST ODWROTNIE TO ONI ROZWALAJA SUNICKIE PANSTWA W OBAWIE ZE DOSTANA PO MORDACH1 - NIE WIEM CZYM ; BO NIKT ICH NIE ZBROI - FAKT FAKTEM; ZE ZALOENIE JAK NA DLONI WIDAC1
    NA CZYJE ZLECENIE TEZ WIDAC1 TYLKO jak mozna dac komus po mordzie jesli nie wpusci sie Go do swojej nory?
    wiecej moze zagrazac ksiezyc sloncu, niz mozna obawiac sie pozostawionych na przyklad w Syrii ludzi b.b.b.b.b. ubogich i zaglodzonych, ktore teraz wlasnie sa bombardowane przez pijakow, cpunow, zboczencow i tych z krotkimi ktorym sie wydaje ze tam maja dluzzsze!!! psychopaci i zhizofrenicy zawladneli kula ziemska - granda , i to nie pierwszy raz w dziejach zboczenia i syfilisu!

  • Pan Murzyński - Filipiński(2015-09-27 23:41) Odpowiedz 00

    Chiny już dawno zobowiązały się do zniesienia zakazu posiadania więcej niż jednego dziecka pod warunkiem, że państwa które je za to krytykują przyjmą kilka milionów Chińczyków.
    Nie wiem dlaczego państwa "demokratyczne" wyczulone na łamanie Praw Człowieka prezentujące najwyższe standardy moralne jeszcze tej propozycji nie przyjęły. Gdzie jest nasza solidarność z tymi ludźmi?
    Te kilka dodatkowych milionów na pewno można by równie łatwo rozdzielić między chętnych

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama