statystyki

Prof. Środa pisze list do papieża: "Kościół w Polsce nieuczciwie wykorzystuje ideologię gender"

28.11.2013, 08:00; Aktualizacja: 28.11.2013, 14:30
Prof. Magdalena Środa

Prof. Magdalena Środaźródło: newspix.pl

Adresat - papież Franciszek, Watykan. Nadawca - profesor Magdalena Środa, Kongres Kobiet Polskich. Czy to będzie historyczny list? Jak dowiedział się Pierwszy Program Polskiego Radia, profesor Środa - w imieniu części kobiet - pisze w liście do papieża o tym, że Kościół katolicki w Polsce w nieuczciwy sposób wykorzystuje ideologię gender.

reklama


reklama


Według niej, mamy do czynienia z bezprecedensową akcją nienawiści, która jest całkowicie niezgodna z tym, co głosi papież i chrześcijaństwo w ogóle. List zawiera prośbę do Franciszka o spotkanie. 

Autorki listu głęboko wierzą w to, że papież Franciszek pochyli się nad sprawami, o których piszą.

Publikujemy cały list. Ukazał się na stronie internetowej Kongresu:

Do Jego Świątobliwości Papieża Franciszka

My, kobiety zgromadzone w Kongresie Kobiet – największym ruchu społeczno-obywatelskim w Polsce - piszemy do Jego Świątobliwości ponieważ jesteśmy zbulwersowane bezprecedensowym atakiem na prawa kobiet i ideały równości organizowanym przez niektórych hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce. Jesteśmy zbulwersowane i bezradne w obliczu rozpętanego szaleństwa nienawiści. Od kilku miesięcy hierarchowie, księża, katecheci, katoliccy publicyści krytykują tak zwaną „ideologię gender” rozumiejąc przez nią emancypacyjne, egalitarne i partycypacyjne dążenia kobiet do pełnego poszanowania ich praw oraz równego statusu i godności.

Wykorzystując niewiedzę części opinii publicznej (słowo gender jest nieznane w języku polskim, a studia gender mają charakter ściśle akademicki) oraz stosując manipulację (tak zwana „ideologia gender”, zależnie od potrzeb jej „krytyków”, mieści w sobie wszelkie zło, z szatanem i komunizmem włącznie) niektórzy hierarchowie skupili się na relatywizowaniu osiągnięć kobiet walczących o równe prawa, wyszydzaniu konstytucyjnych uprawnień kobiet do równego traktowania (w domu, pracy, w polityce) i budowaniu atmosfery grozy wokół wolności kobiet, to znaczy prawa do stanowienia o swoim życiu i życiu rodziny.

W ciągu ostatniego miesiąca wielu spośród arcybiskupów, biskupów, kardynałów, katolickich akademików oraz całe rzesze księży i katechetów potępiało „ideologię gender” głosząc, iż jest ona „gorsza niż nazizm, maoizm i marksizm”, „prowadzi do śmierci danej cywilizacji”, „do zbrodni na ludzkości”, do „seksualizacji dzieci”, do „wielkiej deprawacji seksualnej” w tym „pedofilii”, „eliminacji płci”, „rozbija rodziny”, że jest „głosem szatana”, „źródłem demoralizacji” oraz, że jej efektem będzie „zanik białej rasy”. Liderzy tej krucjaty głoszą nawet, że w walce z ideologią gender „trzeba być gotowym na śmierć”.

Słowa hierarchów rozlegają się w kościołach, na lekcjach katechezy, na publicznych spotkaniach, w mediach. Szaleństwo nienawiści do „ideologii gender” a zarazem do kobiet, do ideałów równości rozlewa się po Polsce budząc lęk, który jak trucizna zatruwa ludzkie dusze i społeczną atmosferę. Daje to między innymi taki skutek, że opinia publiczna, jak również urzędnicy państwowi zaczynają bać się nie tyko słowa „gender” ale również „równego traktowania” czy „równości” – idei tak przecież chrześcijańskich w swojej naturze. Bo czyż to nie Jezus głosił iż „Nie masz Żyda, ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety, albowiem wy wszyscy jesteście jednym w Chrystusie”?

My kobiety jesteśmy dumne z Polek, które współtworzyły tożsamość, istnienie i dobrostan naszej narodowej wspólnoty; jesteśmy dumne z Polek, które narażając często życie, zdrowie i spokój decydowały się na walkę o równouprawnienie, bo robiły to nie dla własnych przywilejów, ale dla dobra wspólnego. Tak jak wiele kobiet robi to dziś. I nie pozwolimy, by działania takie nazywano „faszystowskimi” czy „demoralizującymi” tylko dlatego, że są one niezgodne z tradycyjną, stereotypową rolą kobiety.

W Polsce właśnie mija 95 rocznica przyznania kobietom praw wyborczych. Jesteśmy dumne, że nasza ojczyzna należała do krajów, gdzie najwcześniej je uchwalono. Dumny był też z tego papież Jan Paweł II, który w liście z 1995 roku pisał o swoim podziwie „dla kobiet, które walczyły o podstawowe prawa społeczne, ekonomiczne i polityczne”, podziwie tym większym, że „ich słuszne zaangażowanie było uważane za wykroczenie, oznakę braku kobiecości a nawet grzech” („List do kobiet”, 6).

Również Jan Paweł II wiedział i pisał o tym, jak wiele jeszcze pozostaje do zrobienia, by kobiety nie były dyskryminowane. Twierdził, że „sprawą naglącą jest uzyskanie we wszystkich krajach rzeczywistej równości praw osób a więc równej płacy za tę samą pracę, opieki nad pracującą matką, możliwości awansu zawodowego, równości małżonków oraz uznania tego wszystkiego co wiąże się z prawami i obowiązkami obywateli w ustroju demokratycznym” („List do kobiet, 4).

Twierdził, że niezwykle ważna jest walka z przemocą wobec kobiet w jej wszelkich formach. Tymczasem polscy hierarchowie, w swojej większości, są przeciwni ratyfikacji konwencji Rady Europy ds. przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i rodziny. Myślimy, że w dzisiejszej Polsce Jan Paweł II ze względu na swoją troskę o równe traktowanie kobiet byłby traktowany jako główny „ideolog gender”, dokładnie tak jak był nim Jezus Chrystus.

Kobiety skupione w Kongresie Kobiet razem z mężczyznami starają się budować wspólną, solidarną Polskę, gdzie równe prawa wszystkich (kobiet i mężczyzn) stanowiłyby podstawę dla równych szans i możliwości w realizacji zróżnicowanych aspiracji jednostek i rodzin. Jesteśmy przeciw dyskryminacji i wykluczeniu. Jesteśmy za sprawiedliwością, miłością, partnerstwem i solidarnością kobiet i mężczyzn, bo wiemy, że bez tych wartości zarówno dobre życie każdego z nas, jak i trwanie wspólnot byłyby pozorne lub w ogóle niemożliwe.

Nie jesteśmy więc w stanie zrozumieć postawy niektórych hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce, którzy odrzucają ideę porozumienia, równości, wyrozumiałości, poszanowania równej godności wszystkich; ich „akcja” przeciwko rzekomej „ideologii gender” nas zatrważa.

Dlatego prosimy Cię, Jego Świątobliwość o możliwość rozmowy: co robić by zahamować falę nienawiści wobec zwolenników i zwolenniczek równości i sprawiedliwości w Polsce? Co powinni robić wierzący i niewierzący by przepiękna, nasycona duchem ewangelicznej miłości, otwartości, odnowy i pragnieniem pokoju Adhortacja Apostolska Evanageli Gaudum Waszej Świątobliwości stała się realnym projektem życia naszego Kościoła i naszej wspólnoty?

reklama


Źródło:IAR

reklama

  • dociekacz(2013-12-04 18:26) Odpowiedz 00

    Czyżby barwniki do włosów działały tak negatywnie na niektórych osobników?

  • obserwator(2013-11-28 10:19) Odpowiedz 00

    Niech Środa pilnuje swojej ideologii

  • Gender ist cool !(2013-12-17 09:53) Odpowiedz 00

    do polskich KATOLI i MOHEROW : wy nie wiecie co to jest za stres z dziecmi jak sie jest matka !
    nie kazdy chce miec dziecko, duzo kobiet wogole nie chce miec dzieci bo to sa kule u nogi i sam stres! nie ma sie juz czasu dla siebie i trzeba tylko pieluchy zmieniac ! ja otwarcie mowie ze NIE NAWIDZE DZIECI BO SA GLOSNE I SMIERDZA !!! ja chce zyc moim zyciem a nie byc slurzoca od wszystkiego (kupy smridy and so on)
    dlatego mi sie ten gender podoba, dzisiaj feminism jest za silny w europie zeby katole mowili kobietom co majom robic !!

  • A-men(2013-11-28 22:18) Odpowiedz 00

    Polska język trudna język. Pani profesora się jeszcze musieć dużo uczyć.

  • Roch Kowalski(2013-11-28 21:47) Odpowiedz 00

    fizolofka

  • R7SZARD(2013-11-28 17:15) Odpowiedz 00

    typowe dla środowiska (nomen omen) gejowskiego, feministycznego skargi na nienawiść, nietolerancje.
    a przecież to oni stosują nienawiść.
    jestem pewien, tego że gdyby doszli do władzy ludzie środy i podobni jej zapłoną stosy.
    będą się palić winni szerzenia mowy nienawiści, będzie tak jak u Orvella w 1984.

  • Do 7, 8 - zmień leki(2013-11-28 10:34) Odpowiedz 00

    a przede wszystkim PSYCHIATRĘ.

  • do 5(2013-11-28 10:21) Odpowiedz 00

    "rozgraniczenie na kobiety I meszczyzn",to wedlug ciebie metoda obcinania I doszywania genitaliow ?
    Odpowiedz na argumenty

  • SG(2013-11-28 10:15) Odpowiedz 00

    Biedaku o mozgu schzofrenni sam sobie zaprzeczasz,bo piszesz,ze "pracowalem w szkolnictwie" czyli czyscilem muszle klozetowe.Piszesz dalej "kobiety sa w wojsku,policji", ""klasy mieszane ,osiagaly lepsze wyniki",a wiec miszane gdzie sa chlopcy I dziewczeta,a nie jedna plec "gender" gdzie wszystkim chopcom POucina sie jaja I fiutyma dziewczynkom doszyje sie jaja I fiuty I da "prochy" dla POmylenia.
    POmylencu bez napletka.

  • Też mi profesor__ka(2013-12-07 12:58) Odpowiedz 00

    Tylko normalność ma znaczenie...wszysto co wykracza poza ramy normalności jest dla mnie zlewem i odrzucam w całości... Acha, a taki LIST Pani profesor - aaaaa szkoda "gadać", bo już "spłukałem go" wiadomo w czym...
    I to "mówię" ja prosty zwyczajny człowiek !!! __ rzekłem __

  • KALIF(2013-11-28 09:45) Odpowiedz 00

    Gdzie nie spojrzeć: w sądach czy w mediach – od rozrywki po publicystykę – dzieci stalinowskich prokuratorów, agenci komunistycznych służb To jest stary układ: komuniści + kolaboranci + tajne służby i oni Polaków o nic nie pytają – oni dzierżą władzę.
    Do kogo mam napisać list ze skargą na tę LEWACKĄ PROPAGANDZISTKĘ ??

  • Brawo pani PROF.(2013-11-28 09:43) Odpowiedz 00

    Należy wskazywać żródło nieokrzesańców.
    To życie dyktuje, że zanika dokładne rozgraniczenie na kobiety i mężczyzn, dziś nie ma zawodu /oprócz kleru/, dyscypliny sportowej, gdzie nie występowałyby kobiet z mężczyznami. Kobiety są w wojsku, policji, uprawiają boks, podnoszą ciężary, są prezesami, dyrektorami, takie są realia.
    Dam 2 przykłady z życia wzięte;
    1.Pracowałem w szkolnictwie z klasami koedukacyjnymi /mieszanymi, chłopcy i dziewczęta/ i klasami w których byli sami chłopcy - otóż klasy mieszane były bardziej wyciszone emocjonalnie, osiągały lepsze wyniki w nauce.
    2.Prof. Lew Starowicz zapytany, kto w młodości oferował mu seks ?? odpowiedział kobiety i księżą.

  • SG(2013-11-28 09:14) Odpowiedz 00

    Okaleczyc zboczencow wynaturzaniem ? Oto baba nazywa sie "professor".
    Babo glupia jesli nie wierzysz w Boga to popatrz na nature,gdzie zadne stworzenie nie ucina jaj I fiuta aby "zmienic plec".

  • koolo(2013-11-28 09:09) Odpowiedz 00

    Jak wynika z tej lakonicznej informacji pani Profesor Środa żąda szacunku dla swoich wydumanych poglądów oraz nowej ideologii gender który jest zaprzeczeniem wszelkich norm etyczno moralnych. Kiedy więc słyszę, że szanować mam uczucia osób niewierzących, zastanawiam się, czy nie chodzi o to, abym szanował ich brak szacunku dla uczuć religijnych.

  • Jestem za a nawet przeciw....(2013-11-28 08:53) Odpowiedz 00

    W obecnej (chorej) sytuacji tylko dorosły może zostać Gejem.

    A ideologia Gender umożliwia zostanie gejem ...już w Przedszkolu... i to jest bardzo nowoczesne i nowoczesnej Polsce niezwykle potrzebne.

  • kola(2013-11-28 08:37) Odpowiedz 00

    ha,ha,ha,ha,ha,hi,hi,hi,ih,hi- to Papierza napisała- ha,ha,ha. Nie pisze na Berdyczów.

  • phi(2013-12-22 09:21) Odpowiedz 00

    do 16...ale ciebie niedojdo-cyniku ktoś jednak splodził...nie był to czasem " katol lub moher"???
    to właśnie od zabierania moherom dowodu przed pójściem na głosowanie zaczął się ten podły okres wynaradawiania nas...skłócania i deprawowania młodych...popatrzcie co dzieje się wokół ...jaką JUŻ teraz mamy młodzież..

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama