statystyki

Dziennikarka z Dominikany ma przesłać dowody dotyczące ks. Gila

06.10.2013, 15:50; Aktualizacja: 06.10.2013, 17:30
  • Wyślij
  • Drukuj

Dziennikarka z Dominikany ma w ciągu kilku dni przesłać polskiej prokuraturze dowody w sprawie podejrzanego o pedofilię księdza Wojciecha Gila.





Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak powiedział IAR, że podczas wczorajszego przesłuchania Alicja Ortega przedstawiła rezultaty prowadzonego przez siebie dziennikarskiego śledztwa. 

Po wyjściu z prokuratury dziennikarka powiedziała, że zajmowała się tą sprawą i rozmawiała z rodzinami dzieci i ich nauczycielami. Nie była bezpośrednim świadkiem zdarzeń, o które oskarżany jest duchowny. Ortega powiedziała też, że nie przekazała polskiej prokuraturze żadnych zdjęć ani filmów. Wyjaśniła, że materiały do śledztwa jako dowody zostały skonfiskowane i dotrą tutaj drogą oficjalną, z certyfikatem.

Dwa dni temu w wywiadzie dla TVP Info, ksiądz Gil powiedział, że jest niewinny. Sprawę wiąże, ze swoją działalnością na Dominikanie, gdzie między innymi starał się walczyć z narkomanią wśród młodzieży.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:IAR

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 8

  • 1: wicenigga z IP: 89.229.2.* (2013-10-06 17:14)

    Ach ona dopiero maaa pszeszłać... a póki co to ploty przywiozła, tak? I tzw. polski wymiar sprawiedliwości słucha co jedna baba drugiej babie oPOwiada.

  • 2: lewacka szczujnia z IP: 185.29.84.* (2013-10-06 20:37)

    Każdego dnia wychodzą na światło dzienne przypadki nadużyć seksualnych, których dopuszczają się członkowie kleru katolickiego. Niestety, nie można już mówić o pojedynczych przypadkach, lecz raczej o zbiorowej zapaści moralnej. Wielu kapłanów i zakonników przyznało się do winy. Bez wątpienia owe tysiące przypadków odkrytych przez wymiar sprawiedliwości stanowią zaledwie wycinek prawdziwych liczb, wziąwszy po uwagę, że hierarchia kościelna zdołała ukryć i zatuszować wielu zwyrodnialców.


    Skąd pochodzi? Komentarze takiej treści słyszymy w medialnym przekazie codziennie. Autorem powyższego cytatu jest jednak sam szef propagandy III Rzeszy Joseph Goebbels, który wygłosił swoje płomienne przemówienie w 1937 roku.

  • 3: OJCIEC z IP: 85.221.178.* (2013-10-07 05:47)

    Posłuchaj LEWACKA SZCZUJNIO. Udowodniłeś tylko, że problem pedofilii w szeregach księży katolickich, to problem, z którym KK zmaga się od dawna. I powiem tak: nie ma gorszej zbrodni, porównywalnej chyba tylko z sodomią, bo to zbrodnia na małych niewinnych dzieciach. Dzieciach, które rodzice powierzają z zaufaniem kapłanom, a ci dewianci wyrządzają im potworną krzywdę. Krzywdę, która potem rzutuje na całe ich życie. Kto tego nie rozumie, to albo nie ma dzieci, albo po prostu nie jest człowiekiem. Tyle.

  • 4: KALIF z IP: 46.215.45.* (2013-10-07 08:26)

    Pod płaszczykiem walki z pedofilią walczy się z kościołem. Te jest ewidentne. Gdyby impet prokuratury był identyczny jak w gromadzeniu zeznań i upominaniu się o nie z zagranicy..śledztwo Smoleńskie byłoby zakończone. Przy czym narracja propagandy nie daje "wyschnąć" tematowi. Byle bzdurka byle nowinka jest w/g mnie częścią scenariusza prowokacji

  • 5: OJCIEC z IP: 85.221.178.* (2013-10-07 09:01)

    Nie wiadomo, z jakiego jesteś kalifatu, więc nie wypowiadaj się na temat skrzywdzonego kościoła katolickiego. Chodzę do kościoła i posyłam tam moje dzieci. I chcę, by były bezpieczne, a kapłani uczciwi. Tyle.

  • 6: Leo dla "OJCA" z IP: 89.69.12.* (2013-10-07 10:01)

    "Tego dnia, kiedy wziął mnie do swojego samochodu, żeby zrobić mi zdjęcia, które – jak mówił – robi dla francuskiego "Vogue'a" - nie nosiłam biustonosza, bo miałam jeszcze dziecięcą budowę. Miałam za to wiele zapału do pomocy. Robiłam o co mnie prosił, bo byłam dzieckiem, wzięłam narkotyk i popiłam szampanem, weszłam razem z nim do jacuzzi, bo mnie poprosił. Zdjęłam ubrania, bo byłam dzieckiem, a on osobą dorosłą, nie zauważyłam wtedy nawet, że zaczyna dziać się coś czego nie rozumiałam. W pewnym momencie powiedziałam nawet, że chcę do domu, ale moje prośby napotkały się z odmową, nie chciałam seksu – jednak stało się, i nie wiedząc nawet o tym – padłam ofiarą gwałtu" - w ten sposób pisze o wydarzeniach sprzed 36 lat Samantha Geimer.
    Ale - jak wyznaje - "to, co się stało, nie było gorsze od tego, co miało zdarzyć się później". W wieku 13 lat, "moim przestępstwem było to, że byłam ofiarą gwałtu dokonanego przez gwiazdę Hollywood" - pisze Geimer.
    Dla informacji: ten przestępca jest nadal dla polskojęzycznych mediów Wielką Gwiazdą. Dla Twoich dzieci też, bo tak uczą ich w szkole.

  • 7: OJCIEC z IP: 85.221.178.* (2013-10-07 10:49)

    Polański zapłacił Samancie i publicznie wielokrotnie kajał się za za swój uczynek. Co nie zmienia faktu, ze jest wybitnym reżyserem, nie gwiazdą. A pamietasz, ze to mamusia posłała córkę na te próbne zdjęcia. Nawet wiem, na co liczyła. Rodzice też bywają głupi.

  • 8: Leo z IP: 89.69.12.* (2013-10-07 16:24)

    A bywają, OJCIEC, bywają... Polański jest wpożo i do tego "wybitnym reżyserem".

Prawo na co dzień

Galerie