statystyki

Orbán w Moskwie, czyli korekta polityki wobec Rosji

autor: Marek Budzisz24.09.2018, 07:19; Aktualizacja: 24.09.2018, 07:35
Liderzy obydwu państw spotykają się regularnie.

Liderzy obydwu państw spotykają się regularnie.źródło: ShutterStock

Wspólna konferencja prasowa po ostatniej wizycie Viktora Orbána z Władimirem Putinem została zdominowana przez komentarze na temat zestrzelonego rosyjskiego samolotu zwiadu radioelektronicznego w Syrii. Szkoda, bo być może opinia publiczna dostrzegłaby nowe tony, jakie pojawiły się w relacjach węgiersko-rosyjskich. Nie ma mowy o trzęsieniu ziemi. Trzeba raczej mówić o pewnym przesunięciu akcentów, które może zwiastować rewizję linii politycznej Budapesztu względem Moskwy.

Liderzy obydwu państw spotykają się regularnie. W ubiegłym roku znany z zamiłowania do judo przywódca Rosji odwiedził Budapeszt przy okazji mistrzostw świata w tej dyscyplinie. W tym roku, w związku z mundialem, rewizytę składał kochający piłkę Orbán. Gdyby uwzględnić obecność silnej węgierskiej delegacji na majowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, to trzeba się zgodzić z tezą Władimira Putina, że częstotliwość spotkań dowodzi, iż współpraca jest owocna. Putin w trakcie konferencji prasowej powiedział nawet, że Węgry są jednym z najważniejszych europejskich partnerów Rosji, szczególnie w kwestiach gospodarczych. Także i teraz ekonomia zdominowała rozmowy.

Budapeszt zabiegał i uzyskał przedłużenie umów z rosyjskim Gazpromem na dostawy gazu ziemnego po 2019 r. Warto jednak zwrócić uwagę, że na wspólnej konferencji nie mówiło się o nowej wieloletniej umowie, a jedynie o dostawach w 2020 r. Niewątpliwie Budapeszt chce wiązać ewentualne przedłużenie porozumienia z rozstrzygnięciem dotyczącym europejskiej nitki Tureckiego Potoku. Gazociąg ten ma dotrzeć do czarnomorskiego wybrzeża Turcji w 2019 r. i Węgrzy już rozpoczęli zabiegi, aby prócz Bułgarii i Serbii przebiegał on przez Węgry i łączył się z gazowym systemem Słowacji.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie