Wczorajsze rozmowy Viktora Orbána i Władimira Putina w Moskwie były już siódmym spotkaniem obydwu polityków. I najbardziej tajemniczą wizytą w historii. Do publicznej wiadomości nie podano nawet jej programu.



Wiadomo natomiast, że szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó po rozmowach z rosyjskim ministrem sportu stwierdził, że w sporcie nie ma miejsca na kolektywne kary, a Węgry są przeciwne wykluczeniu wszystkich rosyjskich sportowców w związku z aferą dopingową.