Niemcy wdrażają w życie plan wielkich zbrojeń. Kulminacja wojskowych wydatków przypadnie na lata 2029–2030, a ich skala zaskakuje. Jeśli uda im się zrealizować tak ambitne plany, to za kilka lat na zachodzie wyrośnie Polsce potężna siła. Niemcy nie ukrywają swych planów - chcą wziąć na siebie "więcej odpowiedzialności".
Niemcom wystarczyło pół roku, by wcielić w życie nowy plan zbrojeniowy. Początkiem była marcowa decyzja o zmianie konstytucji. Bundestag zezwolił wówczas na wyłączenie wydatków na obronność, przekraczających 1 proc. PKB, z obszaru działania hamulca zadłużenia. Efektem tych zmian jest największy w Europie plan wydatków zbrojeniowych. W ciągu najbliższych 15 lat wynieść mają one 350 mld euro.
Niemcy chcą zbudować najsilniejszą armię Europy
Pierwsze kroki już poczyniono, planując budżet na 2026 r. Kiedy w roku bieżącym na zakupy nowego uzbrojenia dla Bundeswehry przeznaczanych jest 8,2 mld euro, to za rok kwota ta wzrośnie do 22,3 mld euro. Dodać trzeba do tego jeszcze pieniądze z uchwalonego w 2022 r. funduszu Zeitenwende (100 mld euro), który jest przeznaczony niemieckiej armii. Z niego do niemieckiego wojska popłynie w latach 2025–2027 ponad 70 mld euro. Cel tych potężnych inwestycji w jasnych słowach przedstawił kanclerz Merz.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.