W środku gorączkowych wysiłków USA, by powstrzymać katastrofę na Bliskim Wschodzie” – tak brzmi tytuł artykułu „New York Times’a”, który opisuje szczegóły tego, jak odwodzono Iran od odwetowego ataku na Izrael.
Nie dowiadujemy się z niego zbyt dużo „ze środka” prócz tego, że „Amerykanie zmobilizowali szerszą koalicję”, sekretarz stanu Antony Blinken pracował niestrudzenie, a Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód nowe wojska i końcowo uważają, że osiągnęły sukces. Brzmi znajomo? Powinno. Kadencja Bidena jest przepełniona podobnymi artykułami, np. w sprawie Ukrainy. Choć może są pomniejsze rysy i zgrzyty, to wyłania się z nich obraz administracji profesjonalnej, przejrzystej, łączącej amerykańskie interesy z wartościami. Czasem z elementami wręcz bohaterskimi, jak zdarzało się w opisywaniu pracy Blinkena na Bliskim Wschodzie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.