Prezydent Korei Południowej nakazał silną odpowiedź na prowokacje Korei Północnej bez obaw o jej broń jądrową

Korea Południowa
Shutterstock
28 grudnia 2022

Po wtargnięciu północnokoreańskich dronów nad Koreę Płd. prezydent tego kraju Jun Suk Jeol nakazał urzędnikom, by stanowczo odpowiadali na prowokacje Pjongjangu bez obaw o posiadaną przez niego broń jądrową – ogłosiła w środę sekretarz prasowa Juna, Kim Eun Hie.

– powiedziała dziennikarzom Kim.

Według źródła agencji Yonhap prezydent Korei Płd. rozkazał, aby północnokoreańskie drony były zestrzeliwane, jeżeli będzie to konieczne. Za każdego drona wysyłanego przez Koreę Północną, Korea Południowa ma w odwecie podrywać dwa lub trzy własne – dodał.

” – przekazał wysokiej rangi urzędnik, zastrzegając sobie anonimowość.

W poniedziałek pięć bezzałogowych statków powietrznych z Korei Płn. przeleciało przez linię demarkacyjną oddzielającą państwa koreańskie. Jeden z nich doleciał aż nad północną część Seulu. Południowokoreańskie wojsko przez pięć godzin starało się zestrzelić drony, ale operacja zakończyła się niepowodzeniem.

Południowokoreańska armia publicznie przeprosiła we wtorek, że nie zdołała zestrzelić dronów. W środę przeprosiny złożył w parlamencie minister obrony Li Dzong Sup. Zaznaczył, że drony nie dotarły nad centralną dzielnicę Yongsan w Seulu, gdzie znajduje się kancelaria prezydenta.

Było to pierwsze wykryte wtargnięcie północnokoreańskich dronów w przestrzeń Korei Południowej od pięciu lat. Według ekspertów ukazało nowy poziom złożoności w sytuacji bezpieczeństwa Korei Płd., która skupiała się dotąd głównie na zagrożeniu rakietowym i nuklearnym, a nie na małych, trudnych do zestrzelenia obiektach latających. Pojawiają się obawy, że drony mogłyby przenosić broń biologiczną lub chemiczną.(PAP)

anb/ tebe/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.