Dziś pracodawca może zainstalować monitoring w zakładzie pracy, jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pracowników, ochrony mienia, kontroli produkcji lub zachowania w tajemnicy informacji (art. 22[2] kodeksu pracy). Podobnie firma ma prawo monitorować pocztę elektroniczną pracowników, jeżeli jest to potrzebne, np. do zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne wykorzystanie czasu pracy (art. 22[3] k.p.).

Inspekcja Pracy z dostępem do monitoringu i służbowych e-maili?

SIP domaga się, aby wgląd do rejestrowanych w ten sposób danych mieli inspektorzy pracy. Proponuje dodanie do projektu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy przepisu, zgodnie z którym mogliby żądać udostępnienia m.in. monitoringu wizyjnego zainstalowanego w zakładzie pracy oraz monitoringu służbowej poczty elektronicznej, w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do prowadzenia kontroli.

– Taka możliwość niewątpliwie zwiększy skuteczność kontroli realizowanych przez inspektorów pracy, w szczególności w zakresie prawa pracy, w tym bezpieczeństwa i higieny pracy oraz legalności zatrudnienia – argumentuje Leszek Rymarowicz, prezes SIPRP, w opinii do projektu.

Stowarzyszenie przypomina, że celem nowelizacji o PIP jest realizacja kamieni milowych, tj. A71G „Wejście w życie reformy Państwowej Inspekcji Pracy i reformy Kodeksu pracy” oraz A72G „Działania na rzecz budowania zdolności Państwowej Inspekcji Pracy”. Aby osiągnąć te cele, zdaniem SIP, trzeba bezwzględnie zmodyfikować metody działania organów Państwowej Inspekcji Pracy.

Obecnie zdarzają się przypadki fałszowania dokumentacji pracowniczej i konieczne jest pozyskiwanie tzw. alternatywnych źródeł dowodowych – wskazuje Leszek Rymarowicz.