W wyniku strzałów śmierć poniosły trzy osoby – w tym sam sprawca – a 14 zostało rannych. Trzy z rannych osób znajdują się w stanie krytycznym i są hospitalizowane. Śledztwo prowadzą lokalna policja oraz Federalne Biuro Śledcze (FBI), które bada możliwy motyw terrorystyczny tego ataku.

Trzy osoby nie żyją po strzelaninie w Austin

Według oficjalnych informacji policji z Austin mężczyzna najpierw kilkukrotnie jeździł SUV-em w pobliżu baru, po czym zatrzymał samochód i zaczął strzelać z pistoletu w kierunku osób siedzących na patio i przy wejściu do lokalu. Następnie opuścił pojazd i kontynuował ostrzał przechodniów, tym razem używając także karabinu. Jako pierwszy o zdarzeniu został powiadomiony dyżurny służb ratowniczych, a funkcjonariusze pojawili się na miejscu w czasie krótszym niż minuta od pierwszego zgłoszenia. Gdy policjanci napotkali uzbrojonego napastnika, oddali do niego strzały, w wyniku czego mężczyzna zginął na miejscu.

Ofiary i reakcja służb medycznych

Służby ratownicze przewiozły 14 poszkodowanych do pobliskich szpitali. Trzy osoby są w stanie krytycznym, pozostałe odniosły obrażenia m.in. postrzałowe kończyn oraz obrażenia od odłamków pocisków; ich stan jest określany jako stabilny lub umiarkowany. Oprócz tego na miejscu zdarzenia ratownicy udzielili pomocy dodatkowym trzem osobom, które nie wymagały hospitalizacji. W działania ratownicze zaangażowane były zespoły Austin-Travis County EMS, straż pożarna oraz policja miejskich służb publicznych.

FBI bada możliwy motyw terrorystyczny

FBI, wspólnie z lokalnymi agentami, prowadzi dochodzenie w sprawie motywów sprawcy. Na razie biuro śledcze nie przedstawiło ostatecznych wniosków, ale jego przedstawiciele wskazali, że znaleziono „wskaźniki” sugerujące potencjalne powiązania z ideologią terrorystyczną, dlatego sprawa jest analizowana przez zespół ds. walki z terroryzmem. Te wskaźniki obejmują materiały znalezione przy sprawcy i w jego pojeździe, które skłoniły śledczych do poszerzenia zakresu dochodzenia poza standardowe procedury kryminalne. FBI podkreśla jednocześnie, że to nadal wstępna faza analizy, a ostateczna ocena motywu nie została jeszcze przedstawiona opinii publicznej.