„Stany Zjednoczone potrzebują Grenlandii dla bezpieczeństwa narodowego. Jest ona niezbędna dla Złotej Kopuły, którą budujemy. NATO powinno przewodzić staraniom, aby należała do nas” - napisał Trump.
Przejęcie Grenlandii ma wzmocnić NATO?
Podkreślił, że „NATO stanie się o wiele groźniejsze i skuteczniejsze z Grenlandią w rękach Stanów Zjednoczonych”. „Cokolwiek innego jest nie do przyjęcia” - podkreślił amerykański prezydent.
„Militarnie, bez ogromnej potęgi Stanów Zjednoczonych, której znaczną część zbudowałem podczas mojej pierwszej kadencji, a teraz wprowadzam na nowy, jeszcze wyższy poziom, NATO nie byłoby skuteczną siłą ani środkiem odstraszającym - ani trochę!” - stwierdził Trump.
Powtórzył także swoją wcześniejszą tezę, że jeśli USA nie przejmą Grenlandii, zrobią to Rosja lub Chiny. „A to się nie może wydarzyć” - zapowiedział.
W środę spotkanie w Waszyngtonie
W środę po południu czasu polskiego ma dojść do spotkania w Waszyngtonie duńsko-grenlandzkiej delegacji z władzami USA na temat przyszłości Grenlandii. Media w Danii podkreślają, że rozmowy mogą być przełomem, a także najważniejszą misją w karierze politycznej szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena.
W rozmowach, zaplanowanych na godz. 16.30 czasu polskiego, wezmą udział sekretarz stanu USA Marco Rubio, a także wiceprezydent J.D. Vance. Rasmussenowi towarzyszyć będzie szefowa grenlandzkiej dyplomacji Vivian Motzfeldt. (PAP)