Angela Merkel zaprzecza fake newsom. Miała obwiniać Polskę za atak Rosji na Ukrainę

Kanclerz Niemiec Angela Merkel
Kanclerz Niemiec Angela MerkelShutterstock
27 listopada 2025

Angela Merkel stanowczo zdementowała pojawiające się sugestie, jakoby obarczała Polskę i kraje bałtyckie współodpowiedzialnością za rosyjską agresję na Ukrainę. W programie „phoenix persoenlich” podkreśliła, że to krzywdzące nadinterpretacje i „fake newsy”, wynikające z wyrwania jednego zdania z kontekstu jej autobiografii „Wolność”.

Agencja dpa przypomniała, że Merkel pisała w swojej książce, iż państwa bałtyckie i Polska odrzuciły w 2021 r. proponowany przez nią format dialogu z Rosją.

Angela Merkel mówi o manipulacji

Była kanclerz podkreśliła w programie, że nie oznacza to „przypisywania winy”. „Wybuchła wojna, która zmieniła nasz świat. Jest to agresja Federacji Rosyjskiej, Republiki Rosyjskiej, Władimira Putina” – powiedziała Merkel. „Wszyscy nie byliśmy w stanie – ja, wszyscy inni, nie byliśmy w stanie zapobiec tej wojnie” - dodała.

W październiku szerokim echem odbił się artykuł niemieckiego dziennika „Bild”, w którym omówiono treść wywiadu Merkel dla węgierskiego kanału Partizan. Gazeta sugerowała, że była kanclerz „obwiniła Polskę i państwa bałtyckie o zerwanie stosunków dyplomatycznych między Rosją a UE, a tym samym, pośrednio, o rosyjską wojnę napastniczą przeciwko Ukrainie, która rozpoczęła się kilka miesięcy później”.

Merkel chciała osobnego formatu z Putinem

W rozmowie z węgierskim dziennikarzem, dostępnej w serwisie YouTube, była liderka niemieckich chadeków powiedziała, że w czerwcu 2021 r. odniosła wrażenie, że Putin „nie traktuje już porozumień mińskich (z lat 2014-15, które miały uregulować konflikt w Donbasie - PAP) poważnie”. Jak dodała, z tego powodu, wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, „chciała nowego formatu”, by „bezpośrednio, jako UE, rozmawiać z Putinem”.

- Ale nie wszyscy to poparli. Przede wszystkim państwa bałtyckie i Polska były przeciwne, bo obawiały się, że nie ma wspólnej polityki wobec Rosji. Moim zdaniem, powinniśmy właśnie nad taką wspólną polityką pracować. (...). Potem ustąpiłam ze stanowiska, a następnie rozpoczęła się agresja Putina - wspominała Merkel.

Biuro Merkel, zapytane o komentarz, podkreśliło, że „wypowiedzi byłej kanclerz w oryginalnym, niemieckim brzmieniu mówią same za siebie”. „Zresztą nie są one niczym nowym” - przekazała PAP rzeczniczka biura byłej kanclerz.

Angela Merkel była kanclerzem Niemiec od listopada 2005 r. do grudnia 2021 r. W 2024 r. ukazały się jej wspomnienia, zatytułowane „Wolność. Wspomnienia 1954-2021”. Obecnie jest na emeryturze, choć czasem zabiera głos w publicznych debatach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.