Magdalena Markiewicz, prezes operatora systemu kaucyjnego PolKa–Polska Kaucja, ocenia, że osiągnięcie 77 proc. poziomu zbiórki w pierwszym roku działania to ambitne zadanie. Jak wskazuje, choć liczba zbieranych opakowań systematycznie rośnie, do ustawowego progu wciąż brakuje wyraźnego dystansu. W innych krajach podobne wskaźniki uzyskiwano zazwyczaj dopiero w drugim roku funkcjonowania systemu – i to w sytuacji, gdy wszyscy producenci byli zobowiązani do jednoczesnego przystąpienia do systemu.
W Polsce przyjęto model dobrowolny. Producent napojów może nie dołączyć do systemu kaucyjnego, ale wówczas musi ponosić opłatę produktową. Resort klimatu zapowiedział, że od początku 2026 r. stawki tej opłaty wzrosną, co ma skłonić przedsiębiorców do podpisywania umów z operatorami systemu.
Dobrowolność producentów a efektywność systemu kaucyjnego
Brak obowiązkowego przystąpienia wszystkich firm do systemu powoduje, że na sklepowych półkach wciąż funkcjonują równolegle opakowania objęte i nieobjęte kaucją. To wydłuża proces budowania powszechności systemu oraz utrudnia szybkie osiągnięcie wymaganych poziomów zbiórki. Markiewicz zwraca uwagę, że pełna efektywność systemu pojawi się dopiero wtedy, gdy zdecydowana większość producentów wprowadzi na rynek opakowania kaucyjne.
Ustawodawca przewidział mechanizm finansowej presji. Jeżeli w 2026 r. przedsiębiorcy nie wykażą osiągnięcia 77 proc. poziomu zbiórki, zapłacą 1 zł opłaty produktowej za każdy brakujący kilogram opakowań. W przypadku firm, które nie zawrą umowy z operatorem systemu, stawka będzie trzykrotnie wyższa i wyniesie 3 zł za kilogram.
Operator systemu kaucyjnego PolKa i logistyka opakowań
Operator systemu kaucyjnego odpowiada za organizację całego procesu – od finansów po logistykę. PolKa–Polska Kaucja odbiera opakowania z punktów zbiórki, transportuje je do sortowni, gdzie następuje oddzielenie butelek PET od aluminiowych puszek. Następnie plastik dzielony jest według koloru – bezbarwne tworzywo ma wyższą wartość rynkową i większe możliwości ponownego wykorzystania.
Po sprasowaniu surowiec trafia do recyklerów, którzy przetwarzają go na płatki PET. Z nich powstają preformy – półprodukty, które na liniach rozlewniczych są nadmuchiwane do formy gotowych butelek. W efekcie materiał wraca do obiegu i ponownie trafia na rynek w postaci opakowań na napoje.
Operator pełni również funkcję finansowego pośrednika. Producenci przekazują środki na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu, w tym kaucje za opakowania wprowadzone na rynek. Operatorzy rozliczają się ze sklepami, zwracając im kwoty wypłacone konsumentom. Nieodebrana kaucja zasila budżet systemu i pokrywa jego koszty. Dodatkowo firmy napojowe wnoszą opłatę producencką, finansującą bieżącą działalność operatora. System działa w formule non profit.
90 proc. zbiórki do 2029 r. i rola konsumentów
Docelowy poziom zbiórki 90 proc. do 2029 r. pozostaje celem realnym, choć wymagającym konsekwentnego rozwoju infrastruktury i edukacji konsumentów. Dotychczasowy model selektywnej zbiórki – poprzez wrzucanie opakowań do żółtych pojemników – pozwalał zebrać maksymalnie około 45 proc. wprowadzonych na rynek butelek PET. System kaucyjny ma podwoić tę skuteczność.
Konsumenci powinni pamiętać, by nie zgniatać butelek i puszek przed oddaniem. Butelkomaty skanują kody kreskowe oraz analizują kształt opakowania, aby zapobiegać nadużyciom. Zgnieciona butelka może uniemożliwić prawidłowy odczyt i odrzucenie zwrotu.
Siedmiu operatorów i postulat organizacji parasolowej
W Polsce działa obecnie siedmiu operatorów systemu kaucyjnego. Tworzą oni jeden system, co oznacza konieczność ścisłej współpracy w zakresie rozliczeń finansowych i wymiany danych. Sklepy sprzedają napoje różnych producentów, a ci współpracują z różnymi operatorami. To wymusza skomplikowane mechanizmy rozliczeniowe.
Branża postuluje powołanie organizacji parasolowej, która ustaliłaby jednolite standardy bezpieczeństwa, transparentności, raportowania i parametrów technicznych maszyn. Taki podmiot mógłby zapewnić spójność i przejrzystość działania całego systemu, ograniczając ryzyko rozbieżności między konkurującymi operatorami.
Szklane butelki zwrotne i nowelizacja ustawy
System obejmuje również szklane butelki wielokrotnego użytku. Na mocy nowelizacji podpisanej przez prezydenta w lutym 2026 r. producenci napojów w szklanych butelkach zwrotnych – głównie browary – mogą do końca 2028 r. prowadzić własne systemy zbiórki niezależne od ogólnopolskiego mechanizmu. Warunkiem jest brak obowiązku okazywania paragonu przy zwrocie butelki.
To rozwiązanie pozwala branży piwnej utrzymać dotychczasowe modele obiegu opakowań, jednocześnie dostosowując się do nowych zasad dotyczących kaucji.
Źródła:
- PAP
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska
- Ustawa o systemie kaucyjnym i nowelizacja z 2026 r.