Alarm balistyczny i eksplozje w stolicy Ukrainy
Władze wojskowe ogłosiły alarm, ostrzegając, że wojska rosyjskie atakują rakietami balistycznymi. Media informują o eksplozjach w stolicy Ukrainy.
Tkaczenko przekazał, że w wyniku ataku uszkodzony został wieżowiec mieszkalny, a na jego dachu wybuchł pożar.
Kliczko poinformował natomiast, że kobieta i dziecko zostały ranne na przedmieściach Kijowa. Ofiary zostały przewiezione do szpitali.
Alarm przeciwlotniczy był nocą ogłaszany również na innych terenach Ukrainy. Wybuchy było słychać m.in. w Mikołajowie, Kropywnyckim i Połtawie - napisała Ukrainska Prawda.
Rosja codziennie bombarduje obszary cywilne i infrastrukturę, wywołując w ostatnich miesiącach najgorszy kryzys energetyczny w Ukrainie od początku wojny, rozpoczętej atakiem Moskwy 24 lutego 2022 r. W niedzielę rano w stolicy Ukrainy temperatura spadła do blisko minus 10 stopni Celsjusza - dodała agencja AFP.
Polska poderwała myśliwce w odpowiedzi na rosyjskie ataki
W nocy w związku z atakami rosyjskiego lotnictwa na Ukrainę polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych powiadomiło o rozpoczęciu operacji polskiego i sojuszniczego lotnictwa w przestrzeni powietrznej RP. Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości. \
Zełenski: Rosja użyła w ataku prawie 300 dronów i 50 rakiet różnych typów
W nocy z soboty na niedzielę wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę prawie 300 dronami i 50 rakietami różnych typów - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Rosja zaatakowała również infrastrukturę energetyczną i kolejową - poinformował wicepremier ds. odbudowy Ołeksij Kułeba.
„Trwa usuwanie skutków nocnego rosyjskiego ostrzału. Na Ukrainę wystrzelono niemal 300 dronów uderzeniowych, w większości typu Shahed, oraz 50 rakiet różnych typów, z czego znaczną część stanowiły pociski balistyczne. Ataki objęły Kijów i obwód kijowski, a także obwody: dniepropietrowski, kirowohradzki, mikołajowski, odeski, połtawski i sumski” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Prezydent poinformował, że w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła na Ukrainę ponad 1300 dronów uderzeniowych, 1400 kierowanych bomb lotniczych oraz 96 rakiet różnych typów, w tym dziesiątki pocisków balistycznych.
„Moskwa nadal wkłada więcej wysiłku w ataki niż w dyplomację. (...) Dlatego musimy wzmacniać naszą obronę powietrzną. Potrzebne są systemy skutecznie działające przeciwko pociskom balistycznym. Dziękuję wszystkim partnerom, którzy pomagają nam w zakupie rakiet obrony powietrznej w ramach PURL (koordynowany przez NATO program zakupu uzbrojenia dla Ukrainy-PAP) oraz przez własne dostawy” - podkreślił ukraiński przywódca.
Wicepremier ds. odbudowy Ołeksij Kułeba poinformował, że armia Rosji ponownie zaatakowała dronami i rakietami cywilną oraz krytyczną infrastrukturę Ukrainy. „Pod zmasowanym uderzeniem znalazły się stolica i obwód kijowski. Niestety jedna osoba zginęła. Składam szczere wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Są także ranni. Uszkodzone zostały obiekty infrastruktury energetycznej” - napisał w mediach społecznościowych.
Kułeba zaznaczył, że Rosja uderzyła także w infrastrukturę kolejową w obwodach donieckim, zaporoskim, mikołajowskim i odeskim. „Uszkodzone zostały dwie lokomotywy. Ruch pociągów nie został wstrzymany” - dodał.
Siły Powietrzne poinformowały, że Rosja zaatakowała kraj 345 środkami napadu powietrznymi, w tym 297 dronami uderzeniowymi i 48 rakietami. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 33 rakiety i 274 dronów różnych typów. Odnotowano trafienia 14 rakiet i 23 dronów w 14 lokalizacjach.