W Iraku rozpoczęły się o godz. 7:00 czasu lokalnego (5:00 czasu polskiego) wybory parlamentarne. Lokale wyborcze otwarte będą do godz.18:00 czasu lokalnego (16:00 czasu polskiego). Uprawnionych do głosowania jest ok. 21 mln obywateli tego kraju. Wybory są pilnie obserwowane m. in. w sąsiednim Iranie i Waszyngtonie.
Do liczącej 329 członków Rady Reprezentantów (izby niższej parlamentu) kandyduje ponad 7700 kandydatów wybieranych na czteroletnią kadencję..
Prawie jedna trzecia kandydatów to kobiety, które zgodnie z irackim prawem muszą zajmować co najmniej 25 proc. miejsc w parlamencie.
Posłowie wybierani są w wyborach powszechnych, bezpośrednich i proporcjonalnych. Głosy przydzielane są według skomplikowanego algorytmu, który ma za zadanie zapewnić poszczególnym prowincjom minimalne ilości reprezentantów nawet w wypadku bardzo niskiej frekwencji.
Rada Federacji, (izba wyższa posiadająca niewielkie uprawnienia) składa się z reprezentantów delegowanych przez poszczególne prowincje.
Wybory w Iraku charakteryzują się niską i spadającą frekwencją. W wyborach w 2021 roku wyniosła ona 41 proc.
Jak podkreślają obserwatorzy wyborcy są coraz bardziej rozczarowani systemem politycznym niezdolnym do przełamania dyktatu silnych ugrupowań wspieranych przez uzbrojonych bojówkarzy podczas gdy zwykli obywatele borykają się z powszechną korupcją, złym stanem usług publicznych i bezrobociem.
Pierwsze wyniki głosowania oczekiwane są w ciągu 24 godzin od zamknięcia lokali wyborczych. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu